poniedziałek, 3 lipca 2017

Już lipiec:)

Czerwiec na nami.. Cieszy tylko fakt, w tym upływie czasu kosmicznym, że bliżej do urlopu.. Na razie lato kapryśne.. Wieje, pada, chłodno.. Taras gotowy do spędzania miłych chwil, pachnących wieczorów ... Hmmmm.... no można, ale niezbędna odzież nieprzemakalno- nieprzewiewno -zimowa:)))
No nic, w końcu musi być lepiej:) i mam nadzieję, że z uroków lata skorzystamy... Na razie klika obrazków czerwcowych:)


Dobrego tygodnia Kochani!

23 komentarze:

  1. '...niezbędna odzież nieprzemakalno- nieprzewiewno -zimowa:)))'- hahaha mega mnie to rozbawiło. Lubię teksty przeplatane żartem. :)

    U mnie znów za ciepło, za duszno. Pragnę deszczowego tygodnia. Niech u mnie pada, a u Ciebie będzie słonecznie i ciepło. :D

    Jak zawsze piękne zdjęcia. Piękna kompozycja na stole.

    Miłego tygodnia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:))) Niestety w kwestii pogody poprawy brak:) Ale w sumie - nie ma złej pogody, potrzebne jest tylko odpowiednie ubranie:) Ewentualnie jeszcze kocyk:) I można korzystać z tarasu:)) Dobrego dnia!

      Usuń
  2. Aniu,
    u Ciebie zawsze są przepiękne aranżacje. Twój taras po metamorfozie wygląda prześlicznie.
    Zawsze z ogromną przyjemnością oglądam Twoje zdjęcia.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo:) Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:) Mam nadzieję, ze lato w końcu przyjdzie i do na i roślinki tarasowe będą jeszcze ładniejsze:)

      Usuń
  3. Przydałoby się bardziej letnie lato.;) Ale na Twoim tarasie lato kwitnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuś:) Roślinki dają radę, ale widać, ze chciałaby więcej słonka:) My też:)
      Dobrego dnia!

      Usuń
  4. Kwiaty takie zdrowe, żywe, pachnące...ach !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No:) To prawda - żeby nie zapeszyć, rosną dobrze:) Podstawa, to dobre odżywki:) Dobrego dnia Ulu!

      Usuń
  5. Cudne masz ozdoby. U mnie chłodniej, ale ja tak wolę. Jest czym oddychać, nie ma upałów. Lato nadejdzie, zobaczysz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również za upałami nie tęsknię, ale 14C w lipcu to hmmm.... ciut mało jednak:))
      U nas ostatnimi laty - prawdziwe lato zaczyna się w sierpniu:)) Dziękuję za miłe słowa i pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  6. W tym roku musimy uzbroić się w cierpliwość...kiedyś w końcu przestanie wiać i padać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) - mam nadzieję:) Jakoś tak lipcowe dni od kilku lat nie rozpieszczają...
      Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  7. Muszę powiedzieć, że ja na brak upałów nie narzekam. Ogród sam się podlewa w regularnych odstępach, można pracować w ogrodzie bez udaru, jest miło. I kwiaty dłużej się trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Aniu:) Upały to również nie moje ulubione zjawisko, ale 13-14C to jednak trochę mało:)) Reszta - prawda, szczególnie podlewanie naturalne jest fajne:) dobrego dnia!

      Usuń
  8. Pięknie u Was :) Lipiec zaczął się u nas niezbyt ładnie... oby dalsza jego część była o niebo lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w progach Niebieskiego Roweru:) Hmmm... pogoda to jest podobno stan, który jest w danym miejscu, w danym czasie:) Czyli zawsze jakaś:) I wpływu na ten stan nie mamy... Ale możemy oceniać - i niestety - i u nas lipiec jest... trudny.. Chłodny, wietrzny, mroczny wręcz.. Więc zostaje chyba cieszyć się z tego, co dostępne i korzystać z każdej słonecznej chwili:)) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. No właśnie, balkony gotowe, a pogoda robi sobie z nas prawdziwe jaja... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak Arletko! Jak dalej tak będzie, to najwłaściwszą balkonową rośliną będzie ryż:))) Dobrego dnia!

      Usuń
  10. Mam nadzieję, że jeszcze posiedzisz na swoim ślicznym tarasie tego lata. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gigo:))) Mam taką nadzieję:)) Ale zaczynam się obawiać, że tak jak w ubiegłych latach - najładniejsza pogoda będzie tu u nas w drugiej połowie sierpnia, a wtedy wyjeżdżamy na urlop:) Na razie staramy się korzystać z każdej słonecznej chwili:)) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  11. Aniu, właśnie bujam się na krześle w takt melodii piosenki mojej ukochanej Pod Budą, znasz na pewno "Kap, kap, płyną łzy" :)I przypominam sobie tamto lato, w którym ją usłyszałam w radiu po raz pierwszy leżąc przed namiotem w słoneczny dzień na jakiejś kolonii. Ile to już lat, a tekst wciąż się przydaje i pociesza w chlapiącą aurę :) Mimo deszczu cieszę się latem, i w ogóle się nie nudzę. No i lepiej mi się oddycha, niż w skwar, który do nas dociera pomiędzy częstymi burzami. Współczuję wczasowiczom, zwłaszcza z dziećmi, bo kąpiel w Bałtyku pewnie jest rzadkością w tym roku. mimo to pochodziłabym w deszczu po plaży. Znów tęsknię za morzem... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć bardzo bardzo:)))) Pewnie, że taki stan pogodowy ma swoje zalety:) Nie kocham przesadnych upałów, a teraz tak naprawdę przeszkadzają skoki ciśnienia i tu u nas - wiaterek:))) Oj, jest to zdecydowanie jego lato:) Gdyby taras miał zadaszenie:))) - to w ogóle nie byłoby sprawy.. Ale takie projekty muszą na razie poczekać:) Natomiast wakacje nad Bałtykiem w obecnym terminie:))) - to prawdziwy hardcore:)))
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i cieplutko!

      Usuń
  12. Droga Aniu!
    W przeddzień Twoich imienin pragnę złożyć
    bukiet najwspanialszych życzeń: uśmiechu i szczęścia, radości każdego dnia oraz wszelkiej pomyślności.
    Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)