poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Jest i u nas:)))

Wiosna..
Kilka ciepłych dni i postęp w przyrodzie widać:) Drzewa pokrywa delikatna zielona mgiełka.. Ałycze kwitną - ich zapach to zapach Wiosny..
Rozpoczęliśmy sezon rowerowy - na Helu, a jakże:)) Wiało i tym razem, ale dało się jechać:))
Morze świetliste nadal:))


W lesie koło domu aspekt wiosenny:))

No i taras.. Jeszcze chwilę pocieszy, zanim remont się zacznie...
 
 Dobrego tygodnia Kochani!

niedziela, 19 kwietnia 2015

Nieregularność..

Kapryśna Wiosna w tym roku.. Kolejny tydzień za nami, z pełnym pogodowym zestawem - wiatr, wicher, śnieg, deszcz - ale i piękne Słonko.. 
Ogródek bardzo jeszcze smutny, ale coś tam zaczyna się dziać! Cieszy każda roślinka, która chce wyrastać w trudnych geograficzno - glebowych warunkach naszego obejścia..
Jest pomysł hodowli skrzynkowej kolejnych roślinek:))) Ale trzeba będzie go odłożyć, bo .. na horyzoncie odwlekany niemożliwie remont tarasu przed nami.. Brrrr... Pan Jurek zjawi się pod koniec maja ze swoimi maszynami, taras z ogródkiem stanowią niejako całość, a miejsca ogólnie nie za wiele... Nie ma  możliwości na razie zagracać i tak małej przestrzeni.. Ale jak już będzie po.. :)))
Taki fajny, wiekowy kosz od autoklawu znalazłam w służbowych zakamarkach ..
Niektórzy to mają dobrze..
 Bierzemy więc przykład i jak tylko jest okazja i pogoda pozwala, i my korzystamy, póki jeszcze można:)))
 Ciasto to niejaki Tofurnik - całkiem niezły, jak się okazało:)
Dobrego i słonecznego tygodnia Kochani!

niedziela, 12 kwietnia 2015

Hel - bardzo wietrznie...

Mieliśmy dziś zamiar wybrać się na Hel z rowerami i rozpocząć tegoroczny sezon.. Wiało dziś jednak tak, że ojjjj... No to pojechaliśmy bez rowerów:)
Taki Hel lubię - poza wiatrem - cisza i spokój.. I Morze w pięknym granatowym odcieniu..
 
 Od strony Zatoki Morze było świetlisto - srebrne...
 Przyroda jeszcze surowa i mało wiosenna... Ale i tak pięknie..
Dobrego tygodnia Kochani! I dziękuję pięknie za wszystkie świąteczne życzenia:)

sobota, 4 kwietnia 2015

Najlepszych Świąt!

Jakoś tak w pośpiechu wielkim mijają przygotowania do Świąt:)) Ale najbardziej w biegu odbywa się dziś u nas zmiana pogody:))) Słońce, deszcz, śnieg - pełen zestaw:)) Mimo to na tarasie kolorowo a i drzewa w ogródku - chyba na przekór pogodzie mają coraz większe pączki:))
 
 
Dekoracje jak zawsze u nas - z wykorzystaniem Natury przede wszystkim:))




 Kochani!
I takich kolorowych, wiosennych, ciepłych i bardzo rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy Wam życzę!

środa, 1 kwietnia 2015

Wielkanoc po staropolsku:)

Coś bardzo dziwnego zrobiło się z pogodą... Wieje, pada śnieg z deszczem, zimno.. No niby jeszcze może tak być.. Ale te kilka ciepłych dni rozbudziło ochotę na wiosnę - prawda? Dlatego chociaż zdjęciami cieszę oczy..
Łańcut:) Miałam okazję być tam w okolicy Wielkiej Nocy.. Wiecie, to jest taki zamek, że dałoby się nawet w nim mieszkać.. Nie przytłacza ogromem i fajny ma klimat..


 A co powiecie na taki staropolski, wielkanocny stół?

 
Mnie się bardzo podobał ten barokowy rozmach dekoracji:)))