poniedziałek, 16 marca 2015

Sezon rozpoczęty:)

W sobotę miało padać.. No i niespodzianka -NIE PADAŁO! Nie było również jakoś przesadnie ciepło i Słonka dużo również nie było, ale coś tam udało się podziałać w temacie tarasowo - ogródkowym.. W ogródkach sucho bardzo.. Nawet by się ten deszcz przydał:))) I krokusy na dobre wyłażą - będą w większości .. żółte:))
Na tarasowej ławce pojawili się pierwsi lokatorzy - ulubione fiolety:)) Teraz kilka dni ciepła i będzie cudnie!










 Dobrego tygodnia Kochani!

22 komentarze:

  1. Pięknie. Pojawiły się już bratki w moich ulubionych kolorach?
    U mnie jest bardzo mokro. Dopiero dzisiaj przestało padać.
    Było słońce ale jest potworny ziąb.
    Czy ta boja to nabytek z Norwegii? świetnie pasuje do całej kompozycji.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo:) Ha:) A u nas susza w ogródkach wielka.. I raczej ciepło jak na marzec o tej porze.. Bratków jest już duży wybór, ale nie znalazłam na razie moich ulubionych stokrotek.. I dokładnie tak - boja to pamiątka z Norwegii:))), z tych dóbr, które Morze Barentsa wyrzuca na brzeg koło Slettnes:))) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  2. No, zazdroszczę Ci tej mini-ogródkowej satysfakcji:))) Ja wprawdzie już tu i tam ścinałam, trzebiłam, porządkowałam i prześwietlałam, ale w ziemi jeszcze nie dane mi było dłubać :) Jednak nawet tak niewiele działań , a już ogród nabrał lepszego wyglądu, jak przycięcie grzywki i skrócenie rozdwoonych końcówek u fryzjera:)) Ach, jak mi się chce siać i grabić:))) Aha, u nas krokusy białe są, a reszta juz liście z ziemi wychyliła:)Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Lewkonio! Ogródki po Zimie bardzo lubią przycinanie grzywek:)) Odwdzięczają się za to stukrotnie:) Z uwagi na planowany remont nie wiele tych działań ogródkowych, ale cieszy i tyle:) Dobrego tygodnia! PS Białe krokusy są cudne! Wedle obrazków nasze miały być fioletowe, a tu taka niespodzianka:))

      Usuń
  3. Czekam z utęskieniem kiedy słońce i wiosna zagości na dobre i sezon tarasowo-ogródkowy będzie w pełni. U mnie wykorzystałam już trochę cieplejszych dni i ogródek trochę skopany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuś:) Jeszcze kapryśna bardzo ta Wiosna... A rzeczywiście chciałoby się już ciepła i Słonka i tych dni wypełnionych pracami ziemnymi:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  4. No i zdecydowalam sie, jutro ide kupic bratki :) U nas pogoda popsula sie, ale ponoc od wtorku powinno byc slonko, wiec chyba jutro zabiore sie do kwiatkow. Twoja lawa wyglada swietnie! Bardzo mi sie podoba. Milych dni!!! Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się bardzo! Ja również zawsze mam wątpliwości, kiedy będzie ten najlepszy moment:) Ale bratki są dzielne i poradzą sobie z małym mrozem nawet:) Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:) Pozdrowienia dla Was serdeczne!

      Usuń
  5. Swietna dekoracją! Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Polinko! Bardzo dziękuję Ci za miłe słowa:) i pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!

      Usuń
  6. u mnie bratki białe żółte i pomarańczowe....kocham fioletowe...ale do mojej rudej elewacji nie pasują:)))..kocham tę twoją ławeczkę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Qrko! Tak naprawdę wszystkie bratki są cudne:)) Mnie się zawsze trudno zdecydować jaki kolor..A ławeczka rzeczywiście fajna:) Serdeczności!

      Usuń
  7. Jejku,jak pięknie!!!U mnie fiolety pojawiły się przed sklepem a przed domem róże:)I właśnie myślę nad kolorem na tarasie:)I chyba właśnie mnie zainspirowałaś!!!Juz wiem co zrobie na tarasie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Beatko! A to bardzo mi miło! Zaraz do Ciebie zajrzę, co zrobiłaś fajnego:)) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  8. Piękna masz namiastkę wiosny na tarasowej ławeczce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gigo:) Dziękuję:) Marzec jest piękny - jak do tej pory:) Bardzo to cieszy:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  9. Piękna ta wiosenna aranżacja :) A między tymi kwiatkami spokojnie mogą później stanąć doniczki z sałatą czy pomidorkami koktajlowymi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Aniu:) Dziękuję za miłe słowa:) Ha:) No i powiem Ci, że PRÓBOWAŁAM:)))) - w ubiegłym sezonie:) Naprawdę! Był szczypior i pietruszka i rukola:) To znaczy - MIAŁY BYĆ:)) Szczypior zmarniał zanim na dobre wyrósł, rukola (nie wiem jak to możliwe(!!!)) nie wzeszła w ogóle, jedna pietruszka, zostawiona sama sobie i zapomniana, piękna się zrobiła w okolicy października:))) Natka w sensie, bo o korzeniach do dziś nikt nie słyszał:) Aaaa.. Było kilka truskawek:) To tak ładnie wygląda, ale na trasie słonko jest z rana i tak do 14, później cień głęboki.. Coś tam pewnie popróbujemy dalej, ale taki prawdziwy ogród, to jest jednak skarb:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
    2. To rzeczywiście z pomidorkami mógłby być problem... Ale sałata powinna dać radę. U mnie szczypior też nie chce rosnąć i to gdzie bym go nie posiała. Chyba mnie po prostu nie lubi :D

      Usuń
    3. :)))) Zaraz tam nie lubi:))) Myślę, że masz rację w tym, że trzeba po prostu próbować, a przede wszystkim podchodzić do tych ogrodniczych spraw z dużą cierpliwością i entuzjazmem:)) Pozdrowienia, bardzo słoneczne dziś!

      Usuń
  10. Fiolety są cudne we wszystkich odcieniach :) Czy brzozowe ławki wykonaliście własnoręcznie? Pięknie, naturalnie wyglądają i Idealnie pasują na taras. Pozdrawiam serdecznie ze słonecznego, acz chłodnego Wrocka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakoś tak do fioletów i pudrowych róży najbliżej u nas jeżeli chodzi o kwiaty:) Wiosną mogą być jeszcze żółte:)) Ławki to zeszłoroczna działalność, był materiał, był pomysł i są:) Rzeczywiście fajnie wyglądają, dziękuję za miłe słowa:) U nas dziś pada - zgodnie z weekendową tradycją:)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)