środa, 11 marca 2015

Retro Car:)

No i Marzec mamy:)) Bardzo, bardzo cieszy ta świadomość:) W zaprzyjaźnionym ogrodnictwie pojawiły się już bratki - będzie można zacząć sezon tarasowy:)) bo mam nadzieję, że Zima już nie wróci.. Ale zanim te tarasowo - ogrodowe historie, chciałabym Wam zaproponować wycieczkę do fajnego muzeum:)) Gdy będziecie gościć w Goeteborgu warto znaleźć trochę czasu i odwiedzić muzeum Volvo. Przede wszystkim ze względu na sporą kolekcję retro - car'ow:))) Są przepiękne!
Firma Volvo powstała w 1927 roku, a jej założycielami byli Gustaf Larson oraz Assar Gabrielsson. Zwiedzanie obiektu rozpoczyna się od eksponatów z lat 20 XX wieku, czyli od początku istnienia firmy.. Można również obejrzeć replikę gabinetu obu Panów oraz oryginalny stół, przy którym pracowali i przy którym powstawały plany konstrukcyjne kolejnych samochodów, autobusów, samolotów.. Muzeum składa się z sal wystawowych poświęconych kolejnym dziesięcioleciom istnienia firmy, samochody ustawione są w nich w kolejności produkcji, powstaje zatem swoiste poczucie podróży w czasie:)) Samochody osobowe Volvo to nie jedyna atrakcja tego miejsca, Volvo jest również producentem samochodów ciężarowych oraz autobusów. Pojazdów tego typu, pochodzących z różnych epok nie brakuje zatem w muzeum. Mnie jednak najbardziej ujęły za serce najstarsze modele osobowe:))



Volvo OV4 z 1927 roku (poniżej). Od tego modelu produkowanego przez dwa lata rozpoczęła się historia szwedzkiej marki. Auto miało 4-cylindrowy silnik o mocy 28 K:))) 

Model TR704 zaprojektowano w latach 1934-37, zbudowano w tym czasie 530 takich  pojazdów. Auto zaprojektowano jako taksówkę na bazie modelu PV 658/659. TR miało jednak większy rozstaw osi i siedem miejsc siedzących.. Czy te trąbki klaksonu nie są urocze:))?
Fajnie zaaranżowana jest ta sala - samochody "parkują" przy ulicach z lat 30..


Bordowe Volvo P36 Carioca było pierwszym modelem szwedzkiej marki z niezależnym zawieszeniem z przodu. Auto produkowano w latach 1935-38, a prezentowany egzemplarz pochodzi z pierwszego roku produkcji:))
Urocza para:)




A to pierwszy sportowy model Volvo - P1900, który wprowadzono do produkcji w 1954 roku. Auto posiadało 4-cylindrowy silnik o pojemności 1.4 litra, generował on 70 KM. Wnętrze tego modelu wykończono skórą. Auto produkowano do 1957 roku, zbudowano zaledwie 67 egzemplarzy tego modelu.


Śliczny - prawda:)))? I można wejść do środka:))

Widoki z okien również kojące. Ogólnie cudne miejsce i warto je zobaczyć.
Dobrej Środy Kochani!

25 komentarzy:

  1. O rany, świetne! Koniecznie musimy się wybrać, mój syn tam przepadnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć Aguś:)) Jest duża szansa:))) Tak jak przepadł mój M. Bo to jest mały fragmencik tego, co tam stoi:)))
    Ale warto:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Klasa! Rewelacja, uwielbiam stare auta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aldi:)))) No fajne są! I jak lubisz stare auta, to polecam Muzeum Sztuki i Rzemiosła w Paryżu - tam są jeszcze starsze, takie na przykład Rolls-Royce'y z koronkowymi firankami:)) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  4. Jakie samochody co za post. Świetny na wczorajsze święto mężczyzny.
    Mój Eryk był nim zachwycony.
    Mam pytanie niezwiązane z dzisiejszym postem.
    Czy w czasie podróży po Norwegii odbyliście rejs po Geirangerfjord wpisanym na Listę UNESCO?
    Jeżeli tak czy rejs jest płatny w koronach czy w euro?
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo:) Dziękuję za miłe słowa:) W istocie, temat samochodowy dosyć jest męski w wyrazie:)
      Co do fiordu Geiranger - podczas naszej wędrówki zeszłorocznej nie dotarliśmy to tych okolic, dojechaliśmy do Trondheim (od Północy) i trzeba było wracać do domku:)... Ale rok wcześniej byłam nad Geiranger z Przyjaciółką (http://mybluebicycle.blogspot.com/2013/07/norwegia-part-ii.html) - pod tym linkiem relacja krótka z tamtych okolic. Nie udało nam się odbyć rejsu niestety z powodu mgły, a następnego dnia z powodu braku czasu, ale jak będziecie mieć okazję, to koniecznie - Geiranger posiada opinię najpiękniejszego fiordu w Norwegii:) Warto obejrzeć również Drogę Troli i Park Narodowy Jotunheimen. My tam na pewno wrócimy:) Acha, opłaty w Norwegii tylko w koronach norweskich... Wygodą jest to, że wszędzie można płacić kartą.. Pozdrowienia serdeczne Łucjo i ukłony dla Eryka:)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
      Przepraszam, że dopiero dzisiaj odpowiadam ale miałam problemy komputerowe.
      Mam nadzieję, że znowu na dwa lata mam problem z głowy ponieważ w piątek kupiłam nowy sprzęt.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Bardzo fajne zdjecia! Musialam koniecznie pokazac mezowi. W zeszlym roku tam byl i firma, ktora ich goscila,a obiecala wycieczke, ale wkoncu byla zmiana programu. A naprawde szkoda, bo zdjecia sa super! Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Jolu:) Oj, to szkoda, że plan wycieczki uległ zmianie:) Jest tam również kawałek ekspozycji o samolotach:))) - które bardzo lubicie:) A wstęp dla Maluchów bezpłatny, dla trochę większych dzieci - zniżki:) Pozdrowienia serdeczne dla Was!

      Usuń
  6. Wspaniałe samochody! A ten bladobłękitny kabriolecik w sam raz byłby dla mnie:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu:) No, kabriolet fajny! I wykonanie i ten kolor radosny:)) Ale wiesz? Chciałoby się mieć je wszystkie:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  7. Miejsce dla mnie...od 20 lat marzę o Volvo.Niestety nie dane mi było....jeżdżę amerykańcem:)A wolałabym Szweda:)Od zawsze mój tata twierdził,że to najbezpieczniejsze samochody na świecie.Pamiętam jaką furorę robiła moja ciocia,mieszkanka Gdyni,której mąż pływał na promach do Skandynawii,a który w końcówce lat 80-tych sprawił jej właśnie Volvo:)....szkoda,że moje ogrodnictwo jest daleko od Ciebie....też byśmy się zaprzyjaźniły:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Beatko:) Ha:) Volvo to i moje marzenie:) Za elegancję, jakość wykonania, bezpieczeństwo.. Właśnie w tym muzeum można obejrzeć kolejne nowinki techniczne, które były i są nadal stosowane w samochodach tej firmy.. A ponieważ marzenia się spełniają..to może.. kiedyś:))) No i zawsze żałuję, że do Ciebie i Twoich ślicznych kwiatków ciutkę nie po drodze:(( Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  8. Świetne muzeum i warto było je zobaczyć. Chętnie bym siadła za kierownicą bordowe Volvo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gigo:) Bordowe Volvo przyciąga wzrok jak magnes i naprawdę jest cudne:)) Muzeum polecam bardzo:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  9. Chciałabym sie przejechać takim historycznym autem. Moim faworytem jest jasnoniebieskie Volvo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Aniu:) Ja również:) Taka przejażdżka byłaby na pewno nie zapomniana:) Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  10. Ależ mi się podobają takie stare samochody!!! Uwielbiam. Mogłabym taki przygarnąć, tylko żeby miał jakieś wspomaganie, bo pewnie jazda takim to niezłe wyzwanie.
    Świetna wycieczka, wracam do zdjęć jeszcze raz.
    pozdrowionka :)
    dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Dominiko:) Zgadza się, stare samochody są cudne! Pewnie jazda takim pojazdem nie byłaby prosta:))) Ale za to jaka frajda! Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny:)

      Usuń
  11. Oj przygarnęłabym chętnie takie autko. Stylowe, jazda bez pośpiechu - idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Aniu:) Dokładnie tak - same plusy mają te autka:)) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  12. Bardzo ciekawa wycieczka, jak zawsze u Ciebie. Ja bardzo lubie te marke, zawsze uwazalam, ze to bardzo solidna firma no i ich wzornictwo mi odpowiada, lubie te starsze kanciane modele volvo, njalepiej combi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Irenko! Dziękuję za miłe słowa:) I dokładnie tak - wzornictwo i solidność Volvo to ich największe zalety.. Te modele o których piszesz to klasyka sama w sobie:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  13. Super!! Dzieki za relacje, bo sama predko chyba tam nie bede.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha:) Marzenia się spełniają:))) Dobrego dnia Aguś!

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)