środa, 5 listopada 2014

Dla domu:)

Czas jakiś temu...hmmm.. odległy już, bo w okolicy Wielkiej Nocy umówiłyśmy się z Qrką (klik) na wymianę dóbr.. Dla mnie Qrka uszyła różne ozdoby okienne i oczywiście nie byłaby sobą, gdyby nie dołożyła czegoś więcej:) Z różnych powodów, głównie występowania zjawiska które nazywa się "filcowanie czasu":)))) jak również małych kataklizmów w postaci wymiany rynien i malowania dachu, pokazuję to, co Qrka zrobiła, dopiero teraz:) 
Prawda, że urocza Panna?

Zasłonki przywędrowały do sypialni i zakryły zwijacz od rolety jak również doprowadzenie wody do kaloryfera:)


Lambrekin z zazdrostką pojawiły się w wiatrołapie w miejscu dotychczasowych drewnianych żaluzji. Zdjęcia jeszcze "letnie", widać, że chęci były, żeby pokazać ozdoby okienne już latem, ale to zjawisko "filcowania" jakoś zawsze wygrywa:))))
Kolejne nasze z Qrką sprawy dotyczyły produkcji szyldów, tym razem w szeroko rozumianym temacie spraw mączno - płatkowych:))
Gdy szyldy dotarły, okazało się, że potrzebne jest miejsce na kolejne pojemniki i kredens dostał do towarzystwa półkę z przysposobionej drabiny od łóżka piętrowego:)
 
 
Skończyły się pytania "A co to są za paprochy w tym słoiku:))?" Dostałam jeszcze od Qrki cudną torbę na zakupy, niestety ciągle zapominam zrobić owej torbie portret:)) Qrko raz jeszcze ogromne "dziękuję" i buziaki:)))
No i listopad nadszedł - kiedyś musiał..
A co można robić w listopadzie.. ? Można siedzieć w ciepłej kuchni, słuchać Mozarta albo Vivaldiego i gotować grochową.. Można przy kominku czytać książki.. I powolutku rozmyślać o grudniowym czasie oczekiwania, planować wygląd domu świąteczny - cały ten miły grudnowy czas już przecież niebawem:)))

Bardzo lubię ten cytat z listopadowych Muminków:)

"Można leżeć na moście i patrzeć, jak przepływa pod nim woda. Albo biegać i brodzić w czerwonych botach po mokradłach. Albo zwinąć się w kłębek i przysłuchiwać się, jak deszcz pada na dach. Bardzo jest łatwo miło spędzać czas."

I takiego miłego listopadowego czasu Wam życzę Kochani!

23 komentarze:

  1. Przytulna Twoja kuchnia i panna króliczka jaka cudna!
    Pozdarwiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Ewuś:) Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Ślicznie jest w Twojej kuchni. Szyldy na słoiczki czekają u mnie w kolejce. Na wykonanie ich jakoś nie mam serca. Ale Twoje wyglądają ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu! Szyldy słoikowe bardzo ułatwiają życie:) Teraz jest zapotrzebowanie na taką pomoc w temacie słoików z przyprawami:) Bo tam to są dopiero paprochy:) Dziękuję za miłe słowa i odwiedziny!

      Usuń
  3. Och jak mi się marzy takie spędzanie czasu! Niestety u mnie nagminnie występuje to zjawisko zwane "filcowaniem czasu", więc raczej nie poleżę sobie na moście...;) Kącik kuchenny cudny, uwielbiam takie kredensy, a szyldy i drabina dopełniają całości- bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Irenko! Ze zjawiskiem filcowania czasu trudno czasem coś poradzić:))) Zwykle na takie spokojne listopadowe wieczory nie ma szans.. Ale może chociaż czasem..:)) Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  4. Kredens wygląda, że tak się górnolotnie wyrażę zjawiskowo :-), a pomysł z wykorzystaniem drabinki świetny.
    Serdeczne pozdrowienia ze stryszku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Marysiu! Kredens i nam bardzo się podoba:) Dziękuję Ci za tak miłą opinię i również pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Wszystko jest bardzo piekne, Qrka ma zreczne paluszki, kocham jej szyldziki :) No i Muminki... :) :)

    Milych dni!! Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Jolu! Qrka to w istocie bardzo zdolna Dziewczyna:) A Jej szyldy są niepowtarzalne:) Muminki prezentują dużą mądrość życiową i bardzo je lubię:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  6. Wow, Twój kredens jest bombowy... Słoje z szyldzikami są fantastyczne.
    Myślę, że się nie pogniewasz ale kupuję Twój pomysł...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo! Bardzo będzie mi miło gdy "kupisz" pomysł:))) Bardzo takie rozwiązanie ułatwia życie:) Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. "Paprochy w słoiku" - dobre - hihi ;)))) No to już nie ma paprochów ;) a są super zawieszki :) A sprawy materiałowo-tildowe prześliczne!! Miłych listopadowych wieczorków! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Zostały jeszcze do ogarnięcia sprawy przyprawowe - bo też narzekają, że są tam trudności z identyfikacją:) A Qrka zdolne ma łapki w wielu aspektach:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  8. Aneczko dziękuję za miłe słówka:))) cieszę się ,ze paprochy mają swoje miejsce i nazwę..ale muszę przyznać ,że ilość tych mąk i inności innych mi imponuje!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Qrko! Ha:) I wszystkie są używane:)))) Zaczęło się od upieczenia pierwszego chleba.. I zaczęła się kolekcja powiększać:))) Zgłoszę się do Ciebie niebawem z wykazem przypraw i pewnie jakieś mąki też się trafią:) Dobrego dnia!

      Usuń
  9. Cudnie, wszystko mi się podoba!
    Szyldziki, skrzynia, drabinkowa półka, zasłony, no i ten kredens:)))
    Kolekcja słoików (i ich zawartości) faktycznie obłędna!
    Dobrego dnia Aniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Kasiu:) Dziękuję za miłe słowa:) Całość również bardzo nam się podoba, zawsze to fajny akcent takie hand-made sprzęty i ozdoby:) Zawartość słoików przydaje się w pieczeniu chleba i innych różności - bo fajnie jest eksperymentować w tej dziedzinie:) Również dobrego dnia Wam życzę!

      Usuń
  10. Pięknie wygląda super.Podoba mi się wszystko.Będę tu odwiedzać często.Miłego wieczorku.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tylko pozazdrościć tak dobrze zorganizowanych pojemniczków! Musze powiedzieć, że sama coraz bardziej nabieram "smaka" na Qrkowe dzieła. Regalik z drabinki bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię mieć co nieco w słoiczkach na wierzchu, ale aż tyle miejsca nie posiadam. A szyldziki mi się miło kojarzą z dwiema fajnymi babeczkami ;) i chyba kiedyś sobie coś "domówię" u B.:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach te Qrkowe szyldziki! Piękne są bardzo! A w Twojej kuchni IDEALNE.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Patrząc na zdjęcia domu ma się odczucie, że panuje w nim bardzo miła atmosfera. To zasługa nie tylko królika, który swoją drogą ma spory wpływ na wrażenia, ale cały dom wydaje się bardzo otwarty na ludzi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)