czwartek, 23 października 2014

Jesienne dni..

Jesienne dni.. Po szaleństwie w pracy - małe radości.. Zapach drożdżówki.. Razowego chleba.. Radość z kolorów.. Pomarańcz z fioletem - tylko Natura wygląda pięknie w takim zestawie:)

Kochani - dobrego czwartku i radości z małych drobiazgów Wam życzę..

22 komentarze:

  1. Kolory oszałamiają. Kocham tę jesień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, jesień bardzo piękna w tym roku i łagodnie pozwala przejść w stronę zimowych rejonów:) Taką lubię:)
      Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  2. Aneczko:)) masz rację...ja tu siedzę połamana...jakaś bez życia-...a przecież na stole czeka mój własny, pachnący razowy chlebuś:)) ale energetyczny ten pomarańcz z fioletem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qrko kochana! A bo coś jest w powietrzu takiego, co kieruje myśli w stronę łóżek z pierzynami:) Dlatego te magiczne zapachy tworzymy, żeby się nie poddawać:) Chlebek razowy jest The Best! Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  3. Aniu masz rację absolutnie!
    Nasz Jasiek-Wielokropek:) ma ospę, za oknem deszcz, wiatr i całe 4 stopnie:(
    Siedzimy więc w domu i zaraz będziemy pałaszować właśnie drożdżowe i maleńkie maślane herbatniczki:)
    Również miłego dnia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu:) Ojjjj.... Bardzo Wam współczuję, ospa to paskudne choróbsko.. Oby przeszło jak najłagodniej i szybko sobie poszło! A umilacze jesiennych dni super - drożdżowe ciasto i herbatniczki, mniam:) Pozdrowienia serdeczne i zdrówka dużo dla Jasia!

      Usuń
  4. Smakowicie i kolorowo! Trzeba się otaczać takimi kolorkami, żeby nie dać się tej szarości za oknem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak Aniu:) I te smakowite umilacze stosować, to zawsze poprawia humor:) Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Pieknie u Ciebie!!! Domowy chleb jest najlepszy, a drozdzowka... kocham! :) Milych jesiennych dni! Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu:) Domowy chleb to skarb, już nie umiemy jeść innego pieczywa:) Drożdżowe ciasto wiadomo, klasyka sama w sobie:) Pozdrowienia dla Was serdeczne!

      Usuń
  6. Drożdżówka. Tak, zrobić... zjeść do kubka kakao...
    KOlory jesieni umykają, zostają te najwytrwalsze.
    Ostatnie marcinki.
    Dynia.
    Fiolet i pomarańcz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kalinko:) Dokładnie tak - te najwytrwalsze nawet zimie się nie poddają:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  7. Coś dla oka i coś dla podniebienia , czyli jesienne zdjęcia i smakołyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakołyki muszą być:) - jesień usprawiedliwia chwile słabości:) A oczy cieszą kolory i oby jak najdłużej! Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia , piękne chwile.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takich małych chwil składa się życie:) Pozdrowienia!

      Usuń
  9. Przyłączę się do życzeń i rozciągnę je do weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Paulinko:) Dobry weekend nie jest zły i dobrze, że dziś piątek:) Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. :))) Dziękuję za odwiedziny:) Jesień kojarzy się z zapasami i smakołykami - jest więcej czasu na gotowanie i celebrowanie przyjemności:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  11. och, Aniu, moje dni jesienne zrobiły się szaro-bure i przeraźliwie chłodne- gdzie się podział czar złotej jesieni?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ u Ciebie pięknie i kolorowo. Prześliczne zdjęcia.
    Brakuje mi domowego chleba. Upiekę dopiero w przyszłym tygodniu.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)