piątek, 13 czerwca 2014

Zmiany tarasowe:)

Kolejny raz nastąpiły zmiany na trasie.. Druga brzozowa ławka przywędrowała tu z ogródka a wraz z nią szczypior, truskawki i hosty.. Zrobiło się ... przytulnie:) A było tak:) (klik)

 Z półki ze starego kredensu powstała taka skrzynka:)
Bardzo miętowa szafka:) trafiła znów do czeluści piwnicznych, za to pojawiło się skrzydło okienne z siatką hodowlaną jako podpora dla powojników:)




Głównym użytkownikiem tarasu nadal jest KOT:) Ma z nas wszystkich najwięcej czasu no i posiada również futro:) - taras do ciepłych miejsc, zwłaszcza popołudniu nie należy, więc dobre futro nie jest złe:)
Bardzo dobrego weekendu wszystkim życzę!

19 komentarzy:

  1. Weszłam tylko na sekundę na bloggera i oczywiście nie mogłam się oprzeć i obejrzałam Twój taras,któy bardzo lubię.Ale dziś to nie mam słów.Super,poprostu super wyglądają rośliny i każdy detal,niby przypadkowo tu konewka,tu kamień a tak naprawdę widać rękę niezłej dekoratorki!!!Jestem zachwycona,szkoda,że nie mogę sobie posiedzieć u Ciebie w takim pęknym miejscu:)Ja taras ciągle udoskonalam ale lipa,bo wracam wieczorami do domu i praktycznie zmęczona jestem a do tego pogoda nie sprzyja:)Dziś może posiedzę,tym bardziej,że wieczorme cudnie świecą u mnie lampki CB.Ja dopiero dziś wsadzam pomidorym,takie mam tyły:)A do tego nawet na posty nie mam czasu pisać,a miałabym o czym,trafiłąm na takiego klienta w sklepie internetowym,że szok!!!Muszę opisać Wam jacy ludzie się zdarzają,bo nie uwierzycie,jak chcą naciągnąć na kasę.Może dziś mi się uda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo, alez cudowny taras!!! Chetnie bym tam kawke wypila i zjadla pyszne ciasto :) :) Milych i slonecznych dni :) Jola

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie jest :-)). Rośliny, ławki, dodatki wszystko bardzo nastrojowe.
    Pozdrowienia ze stryszku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, ciesz się, że masz taras dobry na upały :)))).
    Bardzo, bardzo bardzo podoba mi się ta zieleń, którą tak bezpretensjonalnie skomponowałaś. A ja od tygodnia mam kupione surfinie i ani grama czasu, by je wsadzić na docelowe miejsce:) Może jutro rano. Dziś zasuwam na najwyższych obrotach, szykuję przyjęcie dla mamy. Sama samiuteńka, bo nikto je doma. I już zmykam , bo tort dekorować czas:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Milusio tak posiedziec wśród kwiatów i zieleni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow!!! Fantastyczny taras. Ależ on jest piękny... Ogromne zmiany.
    Kapitalne miejsce do biesiadowania
    Bardzo mi się podobają wszystkie dodatki.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, widać wprawną rękę ogrodniczki! Wszystkie rośliny przepiękne i miejsce całe dzięki kompozycji bajeczne. Ślicznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zmiany ogromne, faktycznie przytulniej i jeszcze ta "futerkowa roślinność" - śliczna!
    Żałuję tylko, że ja nie mogę się w tej dziedzinie wyżyć. Muszę ograniczać się do parapetów...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie na Twoim tarasie. Taki kot to ma dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bajkowo Aniu to urządziłaś. Sama radość spędzać czas na takim tarasie. Zazdroszczę kotu ;-) Pięknie, zielono i przytulnie. Świetny pomysł i wykonanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudny masz taras chcialabym miec takie miejsce u siebie

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest piękny! Rośliny, kolory, gadżety tworzą przytulny klimacik :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba. Jest taki przytulny i zaciszny. jak dajesz rade a taką liczbą doniczek?
    pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
  14. O rany, ale zmiana! ślicznie! i nawet podpatrzyłam jedną rzecz, która zastosuję u siebie, jeśli można :-) latarenki tez u nas wiszą :-):-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu bajeczny masz ten taras:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu bajeczny masz ten taras:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Oh, what a wonderful garden, so lovely decorated!!! Would like to sit there for a while, relaxing my eyes and my soul!
    All my best from Austria and a sunny week
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)