środa, 4 czerwca 2014

czas zmian..

Czas na zmiany w tarasowych doniczkach.. Bratki, które pięknie kwitły w tym roku od marca - powoli odchodzą w niebyt..  Bardzo lubię te wdzięczne kwiatki, proste a bardzo piękne:)


Dobrego popołudnia! DUUUUŻO SŁONKA przede wszystkim!

16 komentarzy:

  1. Aniu, ja też jestem fanką bratków.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu:) Super - są takie piękne, że nie można zostać obojętnym:) Serdeczności!

      Usuń
  2. Też uwielbiam brateczki :))) Moje jeszcze się trzymają, choć w kolejce do posadzenia czekają już inne kwiaty :) Miłego dzionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kolejka do wymiany też rośnie:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  3. Tez kocham kwiatki. U nas ale mowi sie, ze to cmentarzowe kwiaty. Niewazne, ja je i tak kocham :) Cudownych dni! Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jolu:) Ha:) U nas kiedyś hosty (funkie) były cmentarne, a teraz - prawdziwy festiwal w ogródkach:) A bratki są cudne! Pozdrowienia cieplutkie!

      Usuń
  4. Uwielbiam bratki. W tym roku kwitły wyjątkowo długo.
    Moje też muszą być wysadzone. O tak. Potrzeba nam słonka.
    U mnie pada deszcz. Słuchałam prognozy. Ma się poprawić.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo:) W istocie, długo i pięknie kwitły bratki:) Wiosna była łaskawa:) Słonko nieśmiało u nas wygląda zza chmur, oby na dłużej:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  5. Bratków zawsze mi szkoda bo żyją za krótko:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Polinko! Dokładanie tak! Dlatego tak się zawsze czeka na następną wiosnę:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  6. U mnie bratki kwitną do dzisiaj i mają się całkiem dobrze.
    Słonko wyszło u mnie po południu i mam nadzieję, że zostanie na dłużej.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas ze słonkiem dalej krucho:( Fajnie, że bratki dalej cieszą oczy:) Pozdrowienia!

      Usuń
  7. Ja jeszcze mam bratki na tarasie w dużej donicy a tak pięknie rosną,więc nie mam sumienia ich wyrwać.A Twój kubeczek na bratki jest śliczny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Beatko:) U mnie też trzyma się jeszcze ta mniejsza odmiana w dużym wiklinowym koszu:) Chyba im jakoś raźniej razem:) Kubek to stara, dobra emalia:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  8. moje maleństwa (mam jeszcze trzy sztuki tych najdrobniejszych) jakoś się jeszcze trzymają, choć wybujały niczym bociany jakieś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Madelinko:) Rzeczywiście, te mniejsze, drobniejsze kwitną dłużnej:) Dobrego dnia!

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)