sobota, 7 czerwca 2014

Chleb żytnio - orkiszowy na zakwasie:)

Na prośbę Wioli:))) (klik) dziś przepis na chleb żytnio - orkiszowy na zakwasie:), najlepszy z najlepszych:)
Chleb ten pieczemy od roku, przynajmniej raz w tygodniu i nie zdarzyło się, przez ten rok, żeby chleb się "nie udał":) Wychodzi zawsze - niesamowicie pachnący, przepyszny i znika do ostatniej okruszyny. Warto dodać, że chleb ten długo zachowuje świeżość - do 5 dni.
Wykonanie nie jest trudne, pod warunkiem, że dysponujemy zakwasem żytnim. 
Co do zakwasu - jego wykonanie również nie jest trudne, ale również pod warunkiem - potrzebna jest dobrej jakości mąka żytnia, typ 720. Przepis na dobry zakwas i prosty w wykonaniu podały Tosia i Śliwka na swojej stronie (klik). Wydawało mi się zawsze, że wykonanie zakwasu to niesamowicie skomplikowana procedura, a okazuje się, że wcale nie:) Nasz zakwas po dokarmieniu mieszka w lodówce - do 10 dni, jeżeli nie pieczemy chleba, trzeba go koniecznie dokarmić, na jeden dzień zostawić w temperaturze pokojowej, a następnie albo upiec chleb, albo włożyć do lodówki:)

Receptura (na dwa bochenki pieczone w keksówkach 30 cm) 
  
200 g aktywnego zakwasu żytniego
300 g mąki orkiszowej typ 700 
600 g mąki żytniej typ 720 
100 g mąki żytniej typ 2000
50 g nasion słonecznika
4 szklanki ciepłej wody 
1,5 łyżeczki soli


otręby owsiane i żytnie - po 2 łyżki (można pominąć, lub dodać inne składniki - czarnuszkę, siemię lniane, sezam)
Instrukcja

  1. Wymieszać ze sobą wszystkie składniki w misce, aby uzyskały jednolitą konsystencję, chwilę wyrabiać (5-6 minut).
  2. Przenieść ciasto do wyłożonych papierem do pieczenia (lub wcześniej wysmarowanych tłuszczem i wysypanych otrębami) form o długości ok. 30 cm. Ciasto jest dosyć klejące, najlepiej wyrównywać je w formach zwilżając dłonie letnią wodą. Można posypać ciasto płatkami owsianymi lub otrębami (moi domownicy nie lubią).
  3. Przykryć formy lnianą ściereczką i odstawić na noc (lub co najmniej 8 godzin) w ciepłe miejsce.
  4. Po upływie tego czasu rozgrzać piekarnik do 180 stopni.
  5. Chleb piec około półtorej godziny (zależy od piekarnika, może to być godzina i dwadzieścia minut), ciasto powinno odstawać od ścianek blaszki.
  6. Chleb należy wyjąć z form zaraz po upieczeniu i studzić przed spożyciem co najmniej godzinę. 
Trzeba zwrócić uwagę, że ten chleb musi długo wyrastać - najlepiej zrobić go wieczorem i upiec rano. My zawsze wyrabiamy chleb ręcznie, mamy do tego specjalną lipową misę. Jakoś mikser nie pasuje mi do tej czynności.. 
Polecam bardzo pieczenie domowego chleba - każdy upieczony w domu smakuje rewelacyjnie:) Bo własny:)

 
Smacznego!

10 komentarzy:

  1. Ja też piekę chleb, chociaż z dodatkiem orkiszu jeszcze nie robiłam. Muszę koniecznie spróbować.
    Twój wygląda bardzo apetycznie. Zapach pieczonego chleba, który unosi się po domu bezcenny.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Reniu:) Dodatek mąki orkiszowej wzbogaca smak tego chleba:) A zapach jest magiczny:) Pozdrawiam słonecznie!

      Usuń
  2. Na pewno bardzo smaczny! :) Zycze milego weekendu!
    Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jolu:) W istocie -jest bardzo smaczny:) Znika w tajemniczych okolicznościach:) Weekend mamy cudny - słonko i ciepło:) I Wam - dobrego odpoczynku życzę!

      Usuń
  3. Ja też piekę chleb i dlatego zaciekawiła mnie temperatura a tym samym wydłużony czas pieczenia... Twój chleb wygląda bardzo apetycznie...
    Ostatnio nie piekłam.(Urlop) Jutro zrobię zaczyn i w niedzielę przed południem upiekę wg Twojego przepisu.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo:) Ten chleb właściwie robi się sam - wystarczy wymieszać składniki i cierpliwie czekać:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Jejku , kochana jestes , dziekjue za pamiec i przepis . Muszej koniecznie sprobowac . Jeszcze pytankie , gdzie kupujesz make ,moze w młnie Pruszczu . Chyba ze pisałas a ja zapomnialam , mialam dostac przepis w pracy .......dziekuje jeszcze raz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Wioluś:) Mąka z Młyna w Pruszczu:):) Naprawdę bardzo dobra:) Spróbuj, powinno się udać:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. I jak mam Cię nie uwielbiać????Od dłuższego czasu marzyłam o chlebie na zakwasie ale wydawało mi się,że zakwas to już wyższa szkoła:)A tu Twój post....z całęgo serca dziękuję i przygotuję sobie oczywiście zakwas.A potem chclebek według Twojego przepisu.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Beatko:) Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc w ten sposób:) Okazuje się, że wcale ten zakwas nie taki tajemniczy:) A pieczenie chleba wciąga niesamowicie i wiesz? Ten z piekarni przestaje smakować.. Serdeczności upalne!

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)