niedziela, 9 marca 2014

Sezon tarasowy...

Sezon tarasowy można uznać za rozpoczęty:) W wymiarze skromnym jeszcze, ale w południe można było posiedzieć chwilę w słonecznym miejscu i wypić kawę:) Wszystkie rośliny w pojemnikach przeżyły zimę - co bardzo cieszy! Przeżyły też wrzosy:)
W nadchodzącym tygodniu mam nadzieję zapełnić kolejne doniczki, w planach są bratki i prymule, na razie stoi jedna i pewnie jej smutno tak samej;)


Surowo bez  zieleni - ale bardzo lubię obserwować, jak ta szara koronka będzie powolutku zmieniała barwy:)


Dobrego i słonecznego tygodnia!

28 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Cześć Madelinko! Pierwszy od dwóch tygodni taki słoneczny weekend:) Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. Jestem pełna podziwu dla Twoich wiosennych kwiatów.
    Przeżyły zimę w tych pojemnikach? Czy były może otulone włókniną?
    A może zimowały w piwnicy?
    Dwa lata temu wysadziłam do pojemników ponad 200 cebulkowatych.
    Niestety niczym je nie otuliłam. Wszystkie wymarzły.
    U mnie w dalszym ciągu jest zimno i pochmurno...
    Mam nadzieję, że od poniedziałku zmieni się pogoda.
    Dzisiaj pojechałam w Polskę szukać oznak wiosny.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo:) Krzewinki w pojemnikach (?) - tak je chyba najlepiej nazwać (mam bez Meyera, kalinę koralową, klon palmowy i trzmielinę - nie widać ich tu na zdjęciach) oraz te cebulkowe zimowały w piwnicy z oknem. Miałam obawy jak wytrwają, ale wytrwały wszystkie bardzo dobrze:) I zachęcają do dalszych testów:) U nas był dziś piękny weekend i mam nadzieję na więcej słonka:) Serdecznie Cię pozdrawiam!

      Usuń
    2. No tak. Twoje kwiaty są takie piękne bo zimowały w piwnicy.
      Wytrwały i teraz cieszą Twoje i nasze oczy.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    3. Miałam trochę obaw jak z tym zimowaniem będzie, ale sama zima była łagodna bardzo:) W każdym razie wiem, że można i pewnie będzie więcej roślin w pojemnikach:) Serdeczności!

      Usuń
  3. A może doniczka, która już ma kwiaty jest z tego dumna, że jest pierwsza :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gigo:) Niewątpliwie ma powody do dumy:) Rozglądałam się w tygodniu za bratkami ale jeszcze nie było ich w kwiaciarniach.. Może ten tydzień będzie bardziej owocny.. Za to jest obfitość prymul w cudnych kolorach:) Pozdrawiam cieplutko i zdrowia życzę!

      Usuń
  4. ja wczoraj zaczęłam powoli porzadki w ogrodzie////ale taras w tym roku zostawię chyba na koniec:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Qrko:) W ogródku naszym zasadniczym wielkie przemeblowanie - przybędzie jeszcze jedno pomieszczenie na drewno kominkowe.. W związku z tym ogródek nie nadaje się do pokazania na razie:) A taras czeka na kwiaty:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  5. Faktycznie już czas- w lesie obudziły się mrówki, latają motyle. Pora na kwiaty, słońce. Niebawem będzie pięknie:) Ściskam wiosennie, a co!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Polinko:) I ja przesyłam uściski - nareszcie i u nas jest około 10-12C i słonko, więc jest nadzieja na zieleń:) Pozdrowienia cieplutkie!

      Usuń
  6. Jestem pod wrażeniem.....pięknie u Ciebie!!!Widzę,że się napracowałaś.I jakie kwiaty!!!Cudnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Beatko! Taras uprzątnięty z zimowych dekoracji i czeka na więcej kwiatów:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  7. Taras jest dla mnie najważniejszym miejscem- dla niego buduję nowy dom :) podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię bardzo serdecznie:) Oooo:) Bardzo pozytywnie! Taras to super sprawa:) Nasz czeka na gruntowny remont, ale zanim ten remont nastąpi cieszymy się tym, co jest:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  8. Jak cudnie już u Ciebie! Pozdrawiam serdecznie:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Madziu:) Dziękuję:) Mam kilka pomysłów co tu dalej, przede wszystkim - więcej kwiatów:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Witaj Niko:) Jeszcze taka trochę nieśmiała:) Pozdrowienia!

      Usuń
  10. U mnie pergola tez jeszcze w burych szarościach, ale lada moment się zacznie. Chociaż tak właściwie, to musiałabym ją ostro sekatorem potraktować jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Aniu:) No więc my się nie możemy zdecydować kiedy zacząć remont.. Wówczas większość dzikiego wina trafi pod sekator.. Ale wychodzi na to, że raczej jesień będzie remontowa, więc na razie zostaje wszystko jak jest:) Już nie mogę doczekać się zieleni:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  11. Aha, moje dwa z trzech wrzosów też przetrwały :))) Śliczne Twoje żonkile :) Też czekam na słoneczne chwile, żeby kawkę na tarasie wypić :))) Dzisiaj udało mi się dziergać na świeżym powietrzu :))) Pozdrowionka ślę słoneczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha:) U mnie przeżyło sześć:) Niebywałe:) Niestety - u nas tylko weekendy wchodzą na razie pod obrady w kwestii skorzystania z tarasowego słonka - bo po południu jest tam cień.. A w tygodniu przed południem - praca:( Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  12. ładnie zapachniało wiosną u Ciebie, a gdzie jest rower?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witak Krófko:) Rower zamieszkuje w ogródku:) A tu tarasowe widoczki:) Pozdrowienia!

      Usuń
  13. u mnie tez pieknie dzisiaj!milej reszty tygodnia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)