wtorek, 11 lutego 2014

:):)


Truskawki marokańskie a borówki z Peru:) Przyjmuję, że etykietki mówiły prawdę:) Bo owoce pachniały obłędnie:) Tęsknota za latem... I te kolory - za oknem znów szaro i buro:( I fronty atmosferyczne wędrują w dużych ilościach, co powoduje odczucia niefajne.. Więc te zapachy i kolory - na poprawdę humoru:)
Dobrego dnia jutrzejszego!




 


18 komentarzy:

  1. Taaak czasem się trafią takie co nie tylko wyglądają ale i pachną i smakują :) hmm!....
    Ja ostatnio delektuję się porzeczkami i zawsze wspominam lato u babci , gdzie w dzieciństwie spędzałabym czas tylko w ogródku , żywiąc się wyłącznie owocami i warzywami .
    Życzę szybkiej poprawy nastroju i aby do wiosny !:)))
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu:) Ha:) Lato u Babci.. U naszej były porzeczki czarne i czerwone, maliny, agrest.. Rzodkiewki i sałata, szczypior.. Groszek zielony.. No i gruszki i jabłka.. Ech.. To były czasy:) Dziękuję za miłe słowa i o:) Mamy słonko dziś:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  2. Chyba jutro pójdę kupić truskawki nawet marokańskie, bo zachęciłaś mnie do tego swoimi zdjęciami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gigo:) Muszę przyznać, że o jet porze roku smakują fantastycznie:) A z owsianką - super sprawa:) Pozdrowienia cieplutkie!

      Usuń
  3. Chyba w tym ciężkim dla nas okresie każdy się skusi na takie owoce i warzywa- ja obecnie zajadam się pomidorami marokańskimi, bo jako jedyne mają w miarę smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio odkryłam pomidory śliwkowe i truskawkowe:):) Nie spojrzałam na kraj pochodzenia, ale smakują całkiem, całkiem:) A dziś słonko u nas:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. No koleżanko! Ja wiosnę, to mam od wczoraj w domu! I to z czyjej przyczyny, jak myślisz?!:))))) Ty mały łobuzie!:))))
    Jutro skrobnę słówko na maila, bo dziś właśnie skończyłam wklepywać oceny do exela a zaraz wypiszę kartki dla rodziców ( tak, ferie - dopiero - za chwilę!).
    Hej, jest tam jakiś masażysta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Lewkonio:) Biedaku.. Tak myślałam, że przygniotły Cię papierzyska:) Fajnie, że wiosna do Ciebie dotarła - na razie taka:), a ta prawdziwa mam nadzieję, że już blisko:) Serdecznosci! PS Ha:) Dobry masażysta to nie jest zły pomysł:):)

      Usuń
  5. a dziś u mnie cudne słoneczko:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Qrko:) U nas dziś również:) jeszcze żeby można było zrobić sobie wagary od pracy... Serdecznosci!

      Usuń
  6. Twoje zdjęcia w szary śniegowo-deszczowy dzień są balsamem dla oczu...
    Truskawki, jagody, maliny o tej porze smakują wyjątkowo dobrze...
    Rzuciłam się na nie zbyt łapczywie, nie pomyślałam nawet o zrobieniu zdjęć...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo:) Piękne były:) I u nas też szybko "wyszły".. Ale z każdym dniem do nowych bliżej i to cieszy:) Serdeczności!

      Usuń
  7. Okazuje się, że jednak można tworzyć krótkie i celne tytuły wpisów :) Muszę nad tym popracować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapomniałam się pochwalić, że zrobiłam tego łososia w cieście francuskim, był wyśmienity. Zapisałam do moich ulubionych przepisów:)))
    Pozdrawiam Hania:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) Super! Bardzo się cieszę Haniu, ze przepis się przydał:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. moje podniebienie wyczuwa już ten cudowny smak, oczy się uśmiechają, bo to zapowiedź przybliżających sie do nas również ciepłych dni, super zdjęcia, cieplutko pozdrawiam Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają obłędnie. Ale ja w sklepie tylko wącham. Wiadomo, że chemii w tym za dużo. Więc wącham, wącham i czekam na lato :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)