czwartek, 16 stycznia 2014

Może Normandia?

Zimę mamy, ale plany wakacyjne pewnie gdzieś tam powstają obok codziennych spraw.. Więc może Normandia? 
Jest tam do obejrzenia zjawiskowe miejsce - skalista wysepka nazywana Wzgórzem Świętego Michała (Mont Saint-Michael). Wysepka połączona jest z kontynentem prawie dwukilometrową groblą, ale w wyniku zmian przyrodniczych i ludzkich powoli zmienia się w cypel..  Legenda głosi, że w 709 roku biskupowi Avranches, świętemu Aubertowi, objawił się Michał Archanioł, prosząc o zbudowanie kościoła na owej skale. Biskup dwukrotnie zlekceważył prośbę, aż w końcu zniecierpliwiony Książę Aniołów dotknął palcem biskupiej głowy i wypalił w niej dziurę.. Biskup przeżył, a Jego czaszka z otworem po anielskim upomnieniu przechowywana jest do dziś w katedrze w Avranches.       
W 966 roku, książę Normandii - Ryszard I Nieustraszony założył na wyspie nowe opactwo benedyktyńskie, które cieszyło się wielkimi względami książąt normandzkich i królów Francji. Mała, skalista drobina była miejscem wielu wydarzeń historycznych, które trwają nieprzerwanie od Średniowiecza..
Z daleka zabudowania wysypy wyglądają jak piętrowy tort urodzinowy i sprawiają wrażenie zawieszonych w powietrzu.. Widok jest niesamowity!  


Prowadzone obliczenia wskazują, że co roku Mont Saint Michael odwiedza średnio 3,2 mln turystów i w tym względzie wyspa przegrywa tylko z Paryżem:)

W wyniku prac melioracyjnych z XIX wieku oraz pozostawania podczas przypływów piasku i mułów wyspa prawie przestała być wyspą, jest raczej głęboko wysuniętym w morze cyplem.W 2006 roku podjęto decyzję o rozpoczęciu prac, których celem jest przywrócenie Mont Saint Michael charakteru prawdziwej wyspy:)
Przypływy są tu bardzo gwałtowne, a różnica poziomów między przypływem a odpływem dochodzi do 14 m:)
Średniowieczne zabudowania wyspy zachwycają surowym pięknem..
 



 Wystrój wnętrz opactwa jest bardzo ascetyczny...

Ulica Pokątna:)
Nie mieliśmy czasu żeby zwiedzić to zachwycające średniowieczne miasteczko, jest zatem powód żeby na Mont Saint Michael wrócić:)

 
Może wakacyjne drogi zawiodą Was na północ Francji.. Polecam wówczas bardzo obejrzenie tego magicznego miejsca:)
Dobrego dnia!

20 komentarzy:

  1. Znam z TV. Z Tour de France. Przepiękne miejsce! Dzięki za przypomnienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aldi:) Koniecznie tam zajrzyj, jak będziesz miała okazję:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. A ja tylko dodam, ze jeśli tylko możecie sobie pozwolić t koniecznie siedźcie tam na miejscu noc w hotelu. Zupełnie inaczej odbiera się wówczas to miejsce gdy tłumy turystów wrócą już na ląd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Niko:) No właśnie:) Jesteś kolejną osobą, która poleca obejrzenie Saint Michael nocą:) Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Warto zobaczyć, to jet pewne. Piękne miejsce. Już je podziwiałam :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gigo:) My na pewno tam jeszcze wrócimy:), tym bardziej, ze projekt przywracania wyspie stanu wyspy nabiera rumieńców:) Serdeczności!

      Usuń
  4. Piekne zdjecia i na pewno cudowne miejsce! :) Dziekuje! :) Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Jolu:) Dzięki:) Bardzo zachęcam do odwiedzin tam, naprawdę warto! Serdeczności!

      Usuń
  5. Koniecznie musisz wrócić. St. Michel widziałam w 2010 roku. Parkingi były u podnóża wzgórza...Właśnie tak jak pokazujesz na swoich zdjęciach...Kiedy 2012 kolejny raz odwiedziłam to zjawiskowe miejsce byłam totalnie zaskoczona. Obecnie parkingi są w odległości 2 -3 km od klasztoru. Autobusy elektryczne dowożą turystów na wyznaczone miejsce...Warto powracać do St, Michel.
    Pisałam o St. Michel http://czarownyswiat.blogspot.com/2012/08/zjawiskowe-mont-saint-michel.html
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo:) No właśnie! Przypomniałam sobie o Saint Michael, bo słyszałam ostatnio relację, że dużo tam się dzieje:) Nasze zdjęcia stareńkie - z 2006 roku:) Bardzo dobrze, że "opanowano" nieco sprawę turystów:) Takie miejsca trzeba chronić bardzo specjalnie:) Zajrzałam do Twojego wpisu - jak zawsze ciekawie i cudne zdjęcia! Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  6. Przepiękne miasteczko.
    Pozdrowienia ze stryszku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Marysiu:) No:) Cudne jest! Szczególnie dla miłośników Średniowiecza:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  7. Jaka przyjemna wycieczka w przeszłość! :) Zwiedzaliśmy klasztor w grudniu 2011... Miasteczko właściwie składa się z centralnej uliczki wiodącej do klasztoru i kilku odchodzących od niej maluśkich zaułków oraz drugiej uliczki prowadzącej przy murze obronnym. Skoro wdrapaliście się do klasztoru, widzieliście co najmniej połowę miasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha:) Dobrze wiedzieć:) Nie widać tego na zdjęciach, ale generalnie to już dosyć późna pora była a musieliśmy jeszcze tego samego dnia wrócić do Paryża.. No i skutecznie zniechęcał nas tłum kłębiący się wszędzie (też tego nie widać:)) Tak czy inaczej na pewno tam wrócimy:) Serdeczności!

      Usuń
  8. Miejsce wygląda rzeczywiście niesamowicie, a nigdy o nim nie słyszałam - trochę chyba wstyd, skoro cieszy się taką popularnością!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha:) Normandia i Bretania kryją wiele ślicznych zakątków:) trochę mniej znanych niż te z południa Francji:) Jak będziesz miała okazję, polecam bardzo to miejsce:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  9. Wiesz,przez jakiś czas wspólnie z koleżanką z Francji prowadziłam tam firmę,niedaleko Nantes i często tam przebywałam,mimo to nigdy nie udało mi się zobaczyć tego skrawka Francji,bardzo żałuję,bo miałam kilka miejsc koniecznie do zobaczenia i właśnie tego jednego nie zaliczyłam:)W tej chwili mniej budujemy we Francji i rzadziej tam bywamy i żałuję bardzo,bo to były fajne wyjazdy,Mimo stresów związanych z pracą zawsze coś obejrzeliśmy a dzięki kontaktom służbowym poznaliśmy i francuzów,ich kuchnię i zwyczaje.Jeśli mogę to polecam Ci co prawda na południu Francji ale niesamowite miejsce:stare średniowieczne miasto-Carcassonne.Jak będziesz chciała to mogę Ci przesłać kilka fajnych miejsc do zobaczenia:)Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ha:) Może jeszcze będzie okazja i zajrzysz na Mont Saint Michael:) Wydaje mi się, ze Północ Francji to taka ziemia trochę jeszcze nie odkryta przez turystów:) A w Carcassonne był mój Mąż przy okazji wyjazdu służbowego i też bardzo zachwalał to miejsce.. Powolutku układają nam się "przewodniki" z fajnymi miejscami - tylko czas potrzebny i kasa:) Bardzo chętnie odezwę się w kwestii wskazówek gdzie jechać, chociaż będą to plany odlegle, bo w tym roku już postanowione - jedziemy do Norwegii, na północ. Jakoś tak północne kierunki u nas preferowane. Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez:)My stawiamy w tej chwili dom na południu Norwegii i chyba będzie okazja tam pojechać.Bardzo chciałabym zobaczyć Preikestolen Pulpit Rock.Tylko nie wiem czy dałabym radę tam wejść.No i Nord Cup!!!Był tam mojej przyjaciólki syn i pokazał niezapomniane zdjęcia-polecam Ci jego opis wyprawy:http://www.grzegorzmachalski.pl/wyprawy/w-poszukiwaniu-zimy,5/

      Usuń
    2. Pojedź, pojedź koniecznie:) Norwegia jest przecudna! Preikestolen nie widziałam, ale byłam nad fiordem Geiranger i tam jest namiastka:) Nie wiem, czy dotrzemy na Nord Cup, chcemy zobaczyć Mehamn, bo mniej uczęszczany:) Dzięki za link do wyprawy, z przyjemnością obejrzę:) Pozdrowienia cieplutkie!

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)