wtorek, 26 listopada 2013

Jest "Robótka" do zrobienia:)


Po raz czwarty dobre Duszyczki - Bebe i Kaczka organizują wydarzenie "Robótka". Szczegóły akcji, pięknie opisane znajdziecie na blogach Bebe (klik) oraz Kaczki (klik)

Do słów obu Dziewczyn trudno dodać coś więcej .. Lepiej podziałać:) 

"Bo Święta to bardzo trudny czas, dla tych którzy nie mogą ich spędzić w rodzinnym domu. 
A jeszcze trudniejszy, gdy człowiek jest przekonany, że nikt o nim nie pamięta.
W takich chwilach najzwyklejsza kartka z życzeniami jest jak koło ratunkowe.
Znak pamięci, nadzieja, miłość upchnięta w kopercie" (Bebe)




sobota, 23 listopada 2013

Wycinanki...

Po zmianie parapetów mamy sporo materiału do zabawy w drewniane wycinanki:) Inspirowane oczywiście Czarami Al:) (klik) Praca w drewnie jest bardzo fajna - mimo, że efekt końcowy bywa niekiedy koślawy i kanciasty:)
 
 Dobrego weekendu!

środa, 20 listopada 2013

Małe miasteczko:)

Jak Wam się podoba? 
Mam takie albumy - najpiękniejsze miasteczka Francji oraz Irlandii.. Fajnie byłoby gdyby powstała kiedyś taka publikacja o najpiękniejszych polskich miałych miasteczkach..
Ten błękit to z ubiegłego tygodnia - bardzo cieszy oczy, bo w Gdańsku mamy teraz szaro i buro.. I pada. I wieje..



 


 Dobrego czwartku!

poniedziałek, 18 listopada 2013

Wygrałam:)

Wygrałam candy u Turkisy (klik):):) Piękny komplet - broszkę i bransoletkę, a niespodzianką dodatkową była możliwość wybrania koloru:) Wybrałam szary ze srebrną nitką, obok fioletów i pudrowego różu - mój ulubiony. Całość jest cudna - dziękuję Aguś jeszcze raz!

Niespodzianką od Agi były śliczne szydełkowe śnieżynki:) Bardzo, bardzo dziękuję Aguś!


A tu chusta Gail by Qrka:) (klik) Chusty Qrki to jest sprawa fantastyczna:) Mięciutkie, cieplutkie, prześliczne.. To mój drugi egzemplarz i cóż - chciałoby się następne i następne:) Qrka nie byłaby sobą, gdyby nie dołożyła niespodzianki:) Tym sposobem przybyła do mnie kolejna cudna broszka - filcowa, ozdobiona koralikami.. Qrko - ogromne buziaki i DZIĘKUJĘ:)

Zdjęcia hmm... Nie oddają urody tych cudnych prac, ale mijamy się ze słonkiem ostatnio niestety:(
Dobrego wieczoru!

czwartek, 7 listopada 2013

Listopadowy Poznań

Listopadowy Poznań - wyciszony, zadumany, mglisty, deszczowy...

Zwykle bywałam w Poznaniu przejazdem lub służbowo i nie było czasu żeby chociaż odrobinę przyjrzeć się miastu.. 
Podczas ostatniego wyjazdu czasu było nieco więcej:) ale wiem na pewno, że jeszcze do Poznania wrócę.. Zachwyciło mnie Muzeum Narodowe - sporo ciekawych obrazów i fajnie pokazane.. I mnogość kafejek na Starym Mieście.. I kino studyjne gdzie schroniłyśmy się z Olą przed deszczem..
Ola twierdzi, że Poznań letni i listopadowy to dwa różne miasta, ale że warto zobaczyć takie kontrasty:) Dziewczę pokochało Poznań po tegorocznym Transatlantyku i stara się tą miłością i nas zarazić:)
 Klimaty Halloween






Dobrego czwartku!

wtorek, 5 listopada 2013

Łosoś norweski z ciastem francuskim:)

Jest to danie, w którym Dzieci tolerują szpinak:). Początki były trudne, teraz zwykle robię dwie porcje:)

Potrzebne są następujące produkty:

1/2 kg filetów z łososia
paczka mrożonego szpinaku/lub 2 pęczki świeżego szpinaku
2 opakowania ciasta francuskiego
1 serek feta lub 1 opakowanie serka koziego (w moim odczuciu kozi lepszy)
jajko do posmarowania ciasta
1/2 serka mascarpone
1 łyżka mąki
1/2 cytryny
sól, pieprz, sól czosnkowa,

Szpinak należy ugotować, doprawić do smaku według gustu, dodać serek mascarpone oraz 1 łyżkę mąki rozprowadzoną w ciepłej wodzie - chodzi o to, żeby szpinak zagęścić (można w inny sposób, jeśli macie swoje przepisy na tą okoliczność).
Łososia - posolić, popieprzyć, skropić cytryną, oprószyć delikatnie solą czosnkową. Można również tak przygotowanego łososia przed zawinięciem w ciasto potrzymać przez kilka minut na parze - ale nie jest to konieczne.
Na cieście francuskim położyć warstwę szpinaku, następnie serek (feta lub kozi) oraz łososia. Ciasto naciąć po obu stronach i "zapleść", najlepiej tak, żeby przykryć wszystkie warstwy:). Dla ładnego koloru - posmarować jajkiem.
Danie pyszne i  proste do wykonania - smacznego!
EDIT:)
Ha:) Haniu, dziękuję:) - piec trzeba około 30-40 min w temperaturze 200C (zależy oczywiście od piekarnika)