piątek, 31 maja 2013

Arboretum w Wirtach:)

Najstarszy ogród dendrologiczny w Polsce:) Główna atrakcja to spora kolekcja azalii i różaneczników.. Zobaczcie jakie piękne:)
 
 


 

 




Warto zajrzeć na stronę Arboretum http://www.wirty.pl, jest równie fajna jak sam Ogród. Bo azalie i różaneczniki to tylko część kolekcji..
Na miejscu można kupić sadzonki różnych krzewów i drzew w bardzo promocyjnych cenach:) 
Dobrego weekendu - dobrze, że dziś piątek!

poniedziałek, 27 maja 2013

Łódź:)

Ubiegły tydzień spędziłam w Łodzi. Pisałam już, że Łódź to miasto kontrastów - nowoczesność przeplata się z secesją, niestety, zniszczoną dosyć mocno.. Cieszy bardzo to, że wiele się w Łodzi dzieje i to dobrego, jest wiele projektów rewitalizacji XIX fabryk (w jednym takim projekcie, który stał się hotelem miałam przyjemność mieszkać przez ubiegły tydzień), całych ulic, powstają stare-nowe lokalizacje ciekawych muzeów:)
Tym razem był czas na krótką wycieczkę (zwykle na innych wyjazdach służbowych czasu starczało na wizytę na Piotrkowskiej i później, jak już zaistniała - w Manufakturze).. Tym razem trochę mniej uczęszczane ścieżki.. Jak zawsze - pozostał niedosyt i postanowienie, że należy się Łodzi porządny wyjazd i zwiedzanie:) Namawiam i Was - Łódź ma wiele twarzy, mnóstwo uroku i bardzo ciekawą historię..

W bardzo dużym skrócie zwiedzaliśmy Muzeum Kinematografii zlokalizowane w pałacu XIX łódzkiego fabrykanta Karola Scheiblera. Są tam fantastyczne zbiory plakatów kinowych:)

Przypadkiem znaleźliśmy się w miejscu, gdzie drukowane są książki artystyczne... Cudne miejsce i jeszcze bardziej cudny właściciel - Pan Paweł.. W dobie e-booków takie miejsce to czysta magia:)


No i Manufaktura.. Najbardziej podobają mi się te duże typograficzne nazwy Manufaktury..


Przepraszam za jakość zdjęć, ale oczywiście zapomniałam zabrać aparat:( i zdjęcia tylko z komórki..
Pozdrawiam Wszystkich tu zaglądających i bardzo serdecznie witam nowych Obserwatorów:):)
Dobrego tygodnia!

czwartek, 16 maja 2013

Nareszcie jest i u nas:) Wiosna:)

Temperatury w Gdańsku były do tej pory bardzo różne:) Z zazdrością pewną oglądam Wasze zdjęcia kwitnących forsycji, magnolii, bzów, konwalii.. U nas, w sensie Pomorza - jeszcze z tym różnie.. 
A w naszym ogródku warunki klimatyczne są w ogóle Bardzo Specjalne i Wiosna kapryśnie tam zagląda.. Ale po ostatnich ciepłych dniach widać wreszcie znaczący postęp:)

Magnolia zakwitła! Dzielna jest, co roku (żeby nie zapeszyć) pięknie stroi się w kwiaty i warunkom klimatycznym nie poddaje się:)


Klon syberyjski wreszcie wypuścił liście i powojniki i hortensje dzielnie korzystają ze słonka.. Pomimo obfitości śniegu zimą, w ogródku jest raczej sucho..


Winobluszcz bardzo późno w tym roku wpuszcza nowe liście.. Zwykle o tej porze mieliśmy już taras pełen delikatnej, soczystej zieleni.. Pocieszam się, że co się odwlecze, to ... :)
No i zgodnie z zasadą, że kwiaty w doniczkach na zewnątrz pojawiają się u nas dopiero po wszystkich Wielkich Ogrodnikach i Zofii - działania dopiero będą w tym temacie:)


W temacie prac wykończeniowych - się dzieje:) Na razie powstała kolejna boazeria (!!) :) - niestety, ściany po remoncie w tym miejscu, gdzie została położona kolejna porcja wymagały bardzo dokładnego przysłonięcia czymś trwałym:)
Ale tym razem będzie po mojemu - deski zostały pomalowane na biało:)
Dużo słonka wszystkim życzę!



środa, 8 maja 2013

Zdałam:)

Zdałam egzamin - dziękuję Kochane za trzymanie kciuków:) Stres był, oj duży, bo egzamin był ustny..
Teraz mogę cieszyć się wiosną i urządzaniem pralni z przyległościami i ogródkiem:) Uffff..
Majowa Warszawa zaskoczyła nas bardzo - ciepło (upał) zielono, wszystko kwitnie!
W Gdańsku jeszcze nieśmiała wiosna:)

Dobrego czwartku!

piątek, 3 maja 2013

....

Majówka tegoroczna wypełniona jest notatkami i przyswajaniem wiedzy.. Utknęłam tu na dobre..
Na szczęście tylko do wrotku:) - we wtorek egzamin i będzie mozna wrócić do normalności:) Bardzo proszę - trzymajcie kciuki..
Pocieszeniem w tym niewdzięcznym zajęciu jest to, że pogoda w Gdańsku majówkowa nie jest zupełnie - tylko 10 C i niekiedy wiatr od morza:) Roślinki nieufne bardzo i nie spieszą się z zielenią..
Remont powoli się kończy, zostały zajęcia wykończeniowe.. Niestety, mogę się w nie włączyć dopiero po wtorku:)

Dużo słonka i wiosennych radości!