poniedziałek, 9 grudnia 2013

Piernikowo:)

W tym roku o tydzień wcześniej, bo zwykle dzień piernikowy to była trzecia Niedziela Adwentu.. Mamy w planach również jeszcze inne ciasteczka, trzeba było rozłożyć siły:) 
Powstały pierwsze choinki - ale musimy popracować jeszcze nad ich formą:) A w domu - cudny piernikowy zapach - bardzo go lubię:)
Dobrego tygodnia!

8 komentarzy:

  1. Ciekawie wyglądają choinkowe pierniczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gigo:) To dzieło mojej Córki:) Będą dołączane do życzeń świątecznych:) Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. Trzeba by było tez się zabrać i zagnieść ciasto piernikowe. Zwłaszcza,że jakieś foremki zakupiłam :))) Ale i ja czuję ten zapach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Lewkonio:) Koniecznie! Zapach piernikowy w domu jest bezcenny:) Serdecznosci!

      Usuń
  3. My w tym roku pierniki odpuszczamy bo zawsze ich za dużo zostaje. Za dużo żarła wszelakiego po prostu:)) ale Twoje piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Karo:) A u nas znikają w tajemniczych okolicznościach jeszcze przed Świętami:) Trzeba chować skrzętnie:) Jak Dzieci były małe wyjadały gorące, prosto z piekarnika:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  4. Och jak pachnie pierniczkami. Myślę, że są skrzętnie schowane.
    U mnie jutro czas pieczenia.
    Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)