środa, 4 września 2013

Miasto dzwonów i fajek:)

W naszych wakacyjnych wędrówkach nie mogło zabraknąć Przemyśla:) "Przemyśl - dobrze" - takim hasłem opatrzone są świetne foldery informacyjne o tym mieście.. W istocie, trzeba przemyśleć dobrze:) zwiedzanie przemyskich okolic, bo wiele tam do oglądania, w samym mieście i okolicy.. 
Na pewno wrócimy w tamte strony do zamku w Krasiczynie i do arboretum w Bolestraszycach - stwierdziliśmy, że lepiej wrócić i obejrzeć na spokojnie te miejsca, niż teraz w pośpiechu..
Miasto jest urokliwe bardzo - ujmuje za serce secesyjna zabudowa i wrażenie przeniesienia się w czasy międzywojennego Dwudziestolecia..

Zwiedzanie zaczęliśmy od jednego z obiektów Twierdzy Przemyśl, Fortu XII Werner. 
Twierdza Przemyśl była w 1914 roku jedną z 200 wielkich fortyfikacji stałych i trzecią co do wielkości w Europie. Warto zobaczyć fragmenty tej budowli, chociażby po to, żeby bardzo popierać działania pokojowe..


Przemyśl słynie z tradycji ludwisarskich - polecam bardzo fantastyczne Muzeum Dzwonów i Fajek... Nie wiedziałam, że do wyrobu dzwonów potrzebny jest ... nawóz koński i łój wołowy.. Dzwony mają w sobie coś magicznego - prawda? Te okrętowe są cudne!

Część fajkowa:)




 Widoki ogólne:)


 



Zauroczył mnie Przemyśl i na pewno tam wrócimy.. Dobrego południa!

12 komentarzy:

  1. nigdy nie byłam jeszcze w Przemyślu....bardzo daleko....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj:) Oj, daleko, to fakt:) Ale naprawdę warto pokonać tą odległość:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Anex, cieszę się, że tak jak ja jesteś zauroczona Przemyślem . Jako Przemyślanka z wyboru mam nieco inne spojrzenie na miasto niż miejscowi :-). Oczywiście widzę to co niefajne, ale chyba też bardziej potrafię docenić zalety miasta. Może przy następnych odwiedzinach się spotkamy :-).
    Pozdrowienia ze stryszku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Marysiu:) Dziękuję za odwiedziny:) Pewnie, że w każdym mieście są rzeczy fajne i mniej fajne:) Ale uroku i wdzięku nie zabierze nikt, a tego w Przemyślu nie brakuje.. Dziękuję za propozycję spotkania - byłoby bardzo miło:) - do zobaczenia zatem kiedyś w przyszłości:) Serdeczności nadmorskie!

      Usuń
  3. nawóz koński...taaa..jak widać wielorakie zastosowanie:))) Marźy mi się wycieczka w tamte strony:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Qrko:) Warto udać się na Południe, warto:) Ha:) A nawóz, różnego pochodzenia - to jednak skarb:) Serdeczności!

      Usuń
  4. Przemyśl... Wizyta w tym mieście ciągle przede mną.
    Pięknie go pokazałaś. Zdjęcia jak zawsze są fantastyczne.
    Sądziłam, że w tym roku uda mi się pojechać chociaż na trzy dni w tamte strony. Niestety, to szmat drogi za mało jechać w weekend...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo:) Dziękuję za miłe słowa:) Oj, tak, podróż na weekend tylko, to trochę daleko.. Bo tak jak pisałyśmy, drogi dobre, ale kręte:) Natomiast polecam bardzo tamte strony i dłuższą w nich wizytę, naprawdę warto:)

      Usuń
  5. Fantastyczny post, piękna prezentacja tego niezwykłego miasta:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuję za miłe słowa:) Miasto jest prześliczne, naprawdę polecam wycieczkę tam:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  6. Nie byłam w Przemyślu. Dzięki za ciekawa relację i piękne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Dominiko:) Miło mi, że opowieść się podobała:) Polecam Przemyśl "na żywo":) Serdeczności!

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)