niedziela, 22 września 2013

Grzybowo..

Na sobotę prognozy pogody były optymistyczne i wróżyły dobrze:) I miały rację - piękny wrześniowy dzień był wczoraj - ze słonkiem, ciepłem, zapachami.. Spontaniczna decyzja - jedziemy na grzyby! 
Bardzo lubię wrześniowy las - pełen ostrego światła, kolorowych liści, grzybowego zapachu.. A ze zbierania grzybów - najbardziej lubię... samo zbieranie.. Można wędrować przed siebie, zachwycać się ciszą, zostawiać napotkanym drzewom stresy zebrane w tygodniu:) No i coś tam do koszyka zbierać:)
Na wyprawę powstały takie muffinki, z tego co pod ręką było - banan, gruszka, nutella i mąka orkiszowa.. Pycha:)

Grzyby są piękne, prawda?
Udało nam się spotkać takiego giganta - koźlarza:)

No i Jesień przyszła..
Dobrego tygodnia!

24 komentarze:

  1. piekne grzybki uwielbaim je jesc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aguś:) Ja wolę zbierać:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  2. bardzo lubię na grzyby chodzić :> jeść nie :>
    ta dynia z wrzosami przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć:) To tak jak i ja:) Samo zbieranie jest fajne:) A dynia z wrzosami - bardzo podoba mi się to zestawienie kolorystyczne, bardzo energetyzujące:)

      Usuń
  3. Jakie zdrowe te grzybki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Aniu:) No, dorodne były i śliczne:)

      Usuń
  4. A ja na grzybach dostaję oczopląsu i nic znaleźć nie mogę! Ale po lesie bardzo lubię chodzić z moimi rodzinnymi grzybiarzami. Cudne te orkiszowe muffiny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Dominiko:) Mnie też wzrok uciekał na boki i grzyby się cieszyły bo zostawała na swoich miejscach:) Ale sam spacer - cudo! Muffinki lubię za to, że zawsze się udają:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  5. Zdjęcie dyni we wrzosach, przecudne.
    Chodzenie po lesie i szukanie grzybków to prawdziwa frajda.
    Ślinka cieknie na widok Twoich muffinek. Są takie apetyczne.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Łucjo:) W istocie, w zbieraniu grzybów najfajniejsze jest przebywanie w lesie:) Dziękuję za miłe słowa o muffinkach:) To wdzięczny wypiek, zawsze sie udaje:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Te zdjecia - to takie zaproszenie do jesieni :) Bardzo piekne!!! Zycze milych dni! Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jolu! Ano jesień przyszła, mimo zaklinania lata na różne sposoby:) Przyroda ma swoje terminy:) Dobrego tygodnia!

      Usuń
  7. A very nice autumn post Anex! great job :-)

    Greetings from the Netherlands,
    dzjiedzjee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Gert!
      Thank you for your visit and kind words! Best wishes from Gdańsk!

      Usuń
  8. Tak jesien juz w pelni. Poszlabym do lasu na grzyby z jakims dobrym grzybiarzem :)
    Jak to sie dzieje, ze te najladniejsze kolorystycznie grzyby sa zawsze trujace :)??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Niko:) W istocie - grzyby niejadalne:) są i piękniejsze i zdecydowanie ich więcej:) Ciekawostka przyrodnicza:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  9. A ja dzisiaj przyniosłam do domu pełny koszyk grzybów, robiąc obchód na naszej letniskowej działce:) Jest ich wszędzie pełno:P
    Myslałam o Tobie Aniu ostatnio, przy moim pobycie w Gdańsku- będę tam pewnie teraz częściej zagladać, bo moje dziecię najstarsze wybrało sobie Gdańsk na miejsce studiowania:)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kalinko! Oooo:) A to fajnie - ze studniami:) Ja tu przyjechałam... lat temu.. I zostałam:) A grzybów rzeczywiście w tym roku wielki dostatek:)
      Serdeczności nadmorskie!

      Usuń
  10. ale okazy! piękne zarówno te jadalne jak i niejadalne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Martuś:) Te niejadalne bardziej kolorowe:) Ciekawe dlaczego:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  11. Jeszcze na grzybach nie byłam , czasu brak , Śliczne wrzosy ,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojedź Wioluś:) Dla samego spaceru warto:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  12. Ha, zbierzemy damską grupę pod wezwaniem i polecimy na grzybki każda ze swoją naleweczka:|) Taki szatański pomysł mi do głowy wpadł:) Oj, tymczasem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko, bardzo dobry pomysł masz, wcale nie szatański:) Naleweczek u mnie dostatek, idziemy;) Mam nadzieję, ze sprawy rozwiązałaś pozytywnie!

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)