środa, 5 czerwca 2013

Fascynacja:)

Fascynują mnie rośliny w pojemnikach.. Od zeszłorocznego wyjazdu do Holandii - fascynacja zmieniła się w manię:)
Zobaczcie same jakie fajne są niektóre kompozycje.. Szkoda, że u nas klimat nie sprzyja do końca roślinkom w pojemnikach. Macie sprawdzone sposoby na to, żeby przeżyły zimę?












Powstaje i u mnie na tarasie mały projekt w tym temacie - nie mogłam się powstrzymać, żeby  nie powstał:)
Ale o tym - cdn:)
Dobrego popołudnia:)
 

15 komentarzy:

  1. no niestety ...trzeba sie potem tarabanić z nimi do domu..do piwnicy....a szkoda ,bo i ja lubię takie aranżacje:))...mam bukszpany w donicach-własna hodowla...dwa lata jeden zostawiłam...i zdechło mu się:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Qrko:) No więc chyba piwnica mimo wszystko najlepsza.. Z klimatem nie da się wygrać:) Serdeczności!

      Usuń
  2. Z tym przechowywaniem jest czasami problem , brak miejsca ..
    Ale fajne pokazałaś aranżacje , taki but ja też chcę .,.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Wioluś! Bucik fajny:) I zawartość też miał fajną:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Again, a very nice series Anex! :-)

    Greetings from the Netherlands,
    DzjieDzjee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Gert:) Thank you for visiting:) Most of the pictures come from Haarlem and Zaanse Schans :) Greetings from Gdansk!

      Usuń
  4. Podobają mi się rośliny w pojemnikach, zdobią miejscowości i domy. Ja niestety nie miałabym ich gdzie przezimować, bo mieszkam w bloku. Bardzo ciekawie pokazałaś je na zdjęciach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gigo:) Rzeczywiście i u nas zaczynają być "modne":) Spróbuję moje "przezimować" - zobaczymy jak z tym będzie:) Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  5. piekne aranzacje kwiatowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aguś:) Dziękuję:) I pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. ciekawa jestem efektów, bo widzę, że mocno się zaispirowałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu! Fajnie, że jesteś, nie otworzyć strony z Twoim blogiem w ostatnim czasie:( Jakieś kłopoty były? Bo widzę teraz duże zmiany u Ciebie:) Fakt, rośliny w pojemnikach przyciągającą wszędzie mój wzrok:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Moje obie donice z bluszczami przezimowały na balkonie okryte kocami- mam dodatkowo zamykany balkon, więc w środku temperatura była pewnie kilka stopni wyższa niż na zewnątrz, ale biorąc pod uwagę podlaskie zimy i ogromne mrozy myślę, że po prostu są odporne na zimno :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Olu:) Ano tak, podlaskie zimy do łagodnych nie należą:) Zobaczymy, jak będzie, mamy takie pomieszczenie w piwnicy z oknem, gdzie temperatura jest też tylko o kilka stopni wyższa niż na zewnątrz.. A Twoje bluszcze w istocie - polubiły mróz:) Pozdrawiam nadmorsko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj, dzieki za odwiedziny, bo dzięki nim " wpadłam" do Ciebie i chyba...faktycznie wpadłam, teraz tylko dobrego dnia, zauroczona wrócę wieczorem na dłużej na ucztę dla duszy i oczu!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)