środa, 6 marca 2013

Blisko domu..

Ponieważ większą część dnia (tą słoneczną) spędzam w pracy, na spacery zostają godziny mocno popołudniowe.. W poniedziałek (z powodu zejściowego wprost bólu głowy) - spacer po najbliższej okolicy.. Tlen, wiosenne powietrze, te sprawy:).. 
Niezmiennie zadziwia mnie przemiana zimy w wiosnę, kiedy z cudnych zimowych krajobrazów pozostają szare i smutne, a później kilka dni słońca i mamy - ZIELEŃ:) 
Co prawda prognozy pogody straszą powrotem zimy w weekend, ale może ... może Zima już nie powróci?
Nasza osobista hałda śniegu.. I moje biedne roślinki..
Po spacerze fajnie wrócić do domu i (niestety, znowu:) - zalec przy kominku:):) Kominek to jest The Best wynalazek.. Trochę jest zabawy z przygotowaniem drewna, paleniem, utrzymaniem porządku w domu.. Ale jaka frajda - zapach brzozowych polan, widok płomieni i przede wszystkim CIEPŁO:):) Nasz dom z czasów przed - kominkowych do ciepłych nie należał, więc radość z kominka jest tym większa:)

Dobrego popołudnia:)



16 komentarzy:

  1. Chyba w tym samym czasie patrzyłyśmy na niebo w poniedziałek .
    Zanim się ruszyłam na balkon to niebo już nie było takie czerwone , ale chmurki udało mi się obfocić ,
    a kominka zazdroszczę ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Wioluś:) No, zachody słońca nareszcie znowu są kolorowe:) Kominek to mój ulubiony domownik:) - bez niego bardzo marzłam i musiałam używać dużej ilości polarów:)

      Usuń
  2. Ale błotko u Ciebie. Ja swego czasu też ubolewałam z tego powodu. Wiecznie ubłocone buty...
    A kominek cudowny! Znam wszystkie jego zalety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Kasiu:) Nasze osiedle jest znane w Gdańsku z tego, że braku mu infrastruktury drogowej:) Co widać:) Serdeczności!

      Usuń
  3. Oby te szare smutne dni były już za nami i przyszła wiosna. Niebo jednak ciepło wyglądało. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, witaj! Dziś był przepiękny dzień u nas, cieplutki, słoneczny:) Kilka takich jeszcze i byłoby kolorowo:) Oby:)
      Serdeczności!

      Usuń
  4. Zazdroszczę kominka...ale może kiedyś zrobię sobie u siebie namiastkę prawdziwego :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Milko:), miło Cię gościć:) Kominek jest super sprawą, jak tylko masz możliwości - warto!
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  5. zazdroszcze takiego spacerku :) i kominka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Very nice blogpost!

    Greetings from the Netherlands,
    DzjieDzjee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello! Thank you for visiting and also greet :)

      Usuń
  7. Piękne krajobrazy, czuć przedwiośnie ;)
    a kominek to prawdziwa frajda, ogień na palenisku daje mi zawsze poczucie bezpieczeństwa ( to chyba jakieś pierwotne instynkty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, cześć:) Coś w tym jest, w tych atawizmach:) Ogień jest magiczny.. Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  8. Roztopy są bardzo fotogeniczne i malarskie, co potwierdzają Twoje zdjęcia oraz kilka znanych mi obrazów :) Jak najrychlejszego nadejścia ciepełka słonecznego! Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Bee:) Mnie te krajobrazy kojarzą się z "Nocami i dniami" i przyjazdem Barbary i Bogumiła do Serbinowa:) Mam nadzieję, że Zima już w odwrocie:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)