czwartek, 10 stycznia 2013

Powiedzmy, że ..garderoba:)

Kolejne pomieszczenie w domu uległo metamorfozie. Pomieszczenie dosyć ciekawe:)..
Pierwotnie miało być wymarzoną ciemnią mojego M. Z tej przyczyny jest tu dostęp do wody oraz  do kanalizacji.. Zatem pomieszczenie potencjalnie może być nawet łazienką:) Najbardziej do tej funkcji pasją wymiary:) Nie ma natomiast okna i zdjęcia (tradycyjnie) - są jakie są:)
Z powodu tego, że miała być to ciemnia, w przedziwnych miejscach znajduje się instalacja elektryczna. Trzeba było jakoś zamaskować przewody.. No i kafle - o ich skuciu na razie nie ma mowy, zatem pojawiło się .. wyjście "B":)
W pomieszczeniu czas jakiś temu zainstalowano szafę.. Oj, straszną nieco:)  Ale stwierdziliśmy, że ponieważ nie wiemy, jaką ostatecznie owo pomieszczenie będzie pełnić funkcję, zmiany nastąpiły w nim tylko liftingowe:).. 
Ściany pomalowałam na kolor ciemnej czekolady, kafle i szafę na biało.. I tak postało królestwo deski do prasowania i przechowalnia garderoby..

Tak było przed.. Przygnębiały te instalacje elektryczne i szafa z MDF.. No i te kafle w przedziwnym kolorze.. A już zupełnym dramatem był widok kaloryfera, brrrrr..

 Powstało takie wnętrze..


Przewody zamaskowane, jak również kaloryfer:) i z tego bardzo się cieszę:)  Gniazdko elektryczne jeszcze straszy, ale coś wymyślę:)

Zima przyszła:)

Bardzo dziękuję Wam Kochane za życzenia świąteczne i noworoczne.. 
Miałam nadzieję, że w Nowym Roku doba się może jakoś wydłuży .. A tu nic.. Hlip, hlip..
:)

15 komentarzy:

  1. Witaj Violuś:) Na pewno kaloryfer nie straszy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma to jak dobry i realizacja. Masz świetnie pomieszczenie powiedzmy "garderobę", jak sama piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gigo:) Dziękuję za dobre słowa:) A pomieszczenie bardzo się przydaje:) Serdeczności!

      Usuń
  3. Bardzo przyjemne wnętrze:)
    I śliczne te ażurowe obrazki to szydełko?
    Mam nadzieje,że komentarz nie zniknie bo szału dostanę:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Iluś:) Dzięki za odwiedziny i dobre słowo:) Obrazki to szydełkowe serwetki, które zalegały w szufladzie.. Przydały się do zasłonięcia tych przewodów od prądu:) i paskudnego wentylatora:) Twój komentarz powędrował do spamu, nie wiem dlaczego..
      Serdeczności!

      Usuń
  4. Trochę pracy i pomieszczenie nie do poznania . Uwielbiam takie metamorfozy :)
    Uściski :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Kasiu:) Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:) Z Twoich ust to wielki zaszczyt:) Pozdrowienia cieplutkie!

      Usuń
  5. Ile ja bym dała za taką garderobę! Pięknie! Jestem zielona z zazdrości :-) :-) :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aguś! Dzięki wielkie! W istocie, pomieszczenie bardzo przydatne jest i bardzo się z niego cieszę:) Serdeczności!

      Usuń
  6. Cóż za metamorfoza! Bardzo fajnie.
    Z tego, co wiem to wydłuża się... dzień ;o)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo, ale to bardzo ładne wnętrze powstało, nawet jeśli przejściowo "garderoba" :)))(Ale naprawdę niczego jej do tej funkcji nie brakuje)I nawet te kafelki nie rażą, a kontakt bym zmieniła na płaski i ukryła za jakąś półką lub pod nią, i już :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Lewkonio:) Dzięki za odwiedziny i dobre słowa:) Nad gniazdkiem pomyślę, może w istocie jakaś półeczka by się nadała:) Kafle pomalowałam najzwyklejszą matową "Jedynką" - dwa razy i wystarczyło w zupełności. Jest zmywalna:) i bardzo dobrze ten kolorek kafli zakryła. Pozdrawiam Cię cieplutko!

      Usuń
  8. I jeszcze zapytam o farbę do kafli, jakiej użyłaś, ile trzeba było warstw położyć? Czy jest zmywalna (do mycia czyli)? Tak z ciekawości pytam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyszło. Fajny kolorek - czekoladowy brązik, pasuje do tego pomieszczenia. Taka garderoba/półkarnia przydaje się pod ręką. No, na przewody trzeba uważać, bo to jednak elektryka, prąd może kopnąć ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)