sobota, 24 listopada 2012

Holandia

Koniec listopada już:) Nie do wiary.. Muszę przyznać, że listopad to najmniej ulubiony przeze mnie miesiąc w roku.. Kojarzy się zwykle z deszczem, wiatrem, ciemnością i ogólnie czymś niesympatycznym.. Tegoroczny jednak jest - piękny! Nie wiem jak u Was, ale nad morzem jest ciepło, drzewa cały czas mają kolorowe liście, w powietrzu zapachy jesienne.. Oby jak najdłużej tak!
Tymczasem blog się zakurzył, u Was już widać Święta a u mnie wakacje nadal:)
Życie niestety pędzi tak, że przez kilkanaście tygodni nie miałam ani krztyny czasu żeby zaglądać do Was i pisać u siebie..
Mam nadzieję, że będzie lepiej z tym:), musi:)

Na razie z zaległości - Holandia..
Tak myślę, co napisać o Holandii.. Przepiękny kraj, na pewno tam wrócimy.. Na pewno do Flandrii, na północ, bo tam jeszcze surowo i po dawnemu..
Wrażenia? Niesamowity jest w Holandii porządek, wprost kliniczny.. Udogodnienia dla wszystkich - małych, dużych, zdrowych, chorych.. Widać troskę o obywateli, mówiąc górnolotnie:) 
Nowoczesność przeplata się z Historią i to Historią przez duże "H".. Urocze domki z datą budowy 1600, 1700.. Nie dziwią obrazki super nowoczesnych biurowców otoczone pastwiskami dla krów i owiec. Fantastyczne wprost drogi i wygodny dojazd do każdego zakątka... ale też słone dosyć ceny za parkowanie:)
No i ROWERY.. I ścieżki dla nich..
I SERY - muszę przyznać, że dla mnie - bardziej smakowite niż francuskie:)

No to obrazki, więcej oddadzą, niż moje pisanie, zapraszam do oglądania:)

Lejda - tu pracuje nasza Przyjaciółka:)
Parkingi dla rowerów - niesamowita sprawa:) A rowery - modele bardzo staroświeckie i bardzo nowoczesne.. Na ogół traktowane z miłością:)
Gouda - odbywa się tam we czwartki rano targ serowy. Miasteczko przepiękne, oprócz targu warto zwiedzić katedrę i obejrzeć niesamowite witraże..
 
Holandia w miniaturze - muzeum Madurodam w Hadze, można tu obejrzeć najbardziej znane budowle Holandii w skali 1:25.Jedno z niewielu muzeów w Holandii otwarte do 21.. Można się tu świetnie bawić, bowiem większość makiet jest zmechanizowana. To muzeum zachwyciło mojego M:)
 

 Skansen Zaanse Schans w  Zaandam, 12 km od Amsterdamu.. Zasługuje na osobny wpis:)


Kinderdijk - wieś koło Rotterdamu. Znajduje się tu 19 wiatraków, które zbudowano około roku 1740 do osuszenia polderu. Jest to obecnie największe skupisko zabytkowych wiatraków w Holandii i jedna z najbardziej znanych atrakcji turystycznych. Niesamowite wrażenie robią te wiatraki:)
Dla mnie - kwintesencja Holandii..
Widoki ogólne:)


Fajnie przypomnieć sobie wakacje w listopadzie:)
Melduję, że sprawy mają się u nas w miarę dobrze - Ola śmiga już sama, chociaż cały czas trwa jeszcze rehabilitacja.
Muffin również wyzdrowiał, aczkolwiek z przygodami proces ten się odbywał.. Ale teraz Kot jak nowy i co najważniejsze:) - koniec aresztu domowego:)
Bardzo dziękuję Wam za odwiedziny, mimo, że tak długo nic się tu nie działo:)
Dobrego tygodnia!