sobota, 4 sierpnia 2012

Znowu ... woda:)

I kolejny koniec Polski:) Tym razem Mierzeja Wiślana - Piaski...
Śliczne miejsce, Mierzeja Wiślana jest bowiem bardziej dziewicza niż Helska, więcej jest tu dzikich i urokliwych zakątków..
Wypad służbowy, "na jednej nodze", ale same zobaczcie jak pięknie:)

Widok na Zalew Wiślany.
 
 
 
 
Krynica Morska - również Zalew:)
 
 
 

Dobrej niedzieli!

8 komentarzy:

  1. aż wstyd i żal, że nigdy tam nie byłam. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia,znam ten zakątek .Parę lat temu byliśmy na wczasach w Kątach Rybackich .Pozdrawiam niedzielnie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za wirtualną wycieczkę, nigdy tam nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. A za Krynicą już niemal koniec Polski :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Udał Ci się ten "wypad na jedne nodze", bo śliczne miejsce pokazałaś. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie, piękne miejsce, jak każde nadmorskie. :)))
    Troszkę zazdroszczę możliwości letnich wyjazdów, moja praca taka, że dopóki Goście są, to mowy nie ma o wyjazdach... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ODPOCZYNEK NAD WODĄ, ZAWSZE POPRAWIA SAMOPOCZUCIE- FAJNE MIEJSCE :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)