poniedziałek, 20 czerwca 2011

Znowu kajaki :) - Wierzyca





W niedzielę - kolejny spływ kajakowy, tym razem Wierzyca.. Rzeczka, oj.. jeszcze nie ekstremalna :), ale już dająca do myślenia .. Do tego stopnia, że prawie nie robiłam zdjęć z obawy o aparat .. Trochę spacerów z kajakami było, bo leżące w wodzie drzewa uniemożliwiały przepłynięcie czy to górą, czy bokiem :).. Fajna ogólnie sprawa, bo COŚ się działo - można było zająć myśli czymś innym niż bieżące troski..
Takie eksponaty były na miejscu lądowania - urocze! Nie TT - super nowoczesne, ale porządne, tradycyjne domki z serduszkiem :)))



Kilka obrazków przyrodniczych - bardzo lubię maki, są takie swojskie..





Róża (Rosa rugosa)- może nie tak strojna i elegancka jak jej ogrodowe odmiany, ale piękna również.. I ten zapach.. Magiczny.. Zapach wakacji..



 A tu powinien pojawić się pan Tolibowski - przedmiot westchnień Barbary z Nocy i Dni :))))

Ech, nie chce się uczęszczać do pracy ogólnie rzecz ujmując :) A tu dla radości oczu :)

10 komentarzy:

  1. LAWENDA W PRZEŚLICZNYM "MIEDZIAKU"!!!...TEZ KOCHAM MAKI....ALE TAKOWYCH BUDEK NIE JESTEM W STANIE ZAAKCEPTOWAĆ....URAZ Z DZIECIŃSTWA:))

    OdpowiedzUsuń
  2. a gdzież są te magiczne domki z serduszkiem?
    rzeczkę znam, a spływu to mocno zazdroszczę!
    Pozdrawiam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  3. Qrko miła:) Po zastanowieniu :) - jeżeli chodzi o przybytki, to w sumie ani (serduszkowe), ani TT są w większości przypadków nie do zaakceptowania:) Ale uczciwie muszę przyznać, że te prezentowane były wyjątkowo czyste i porządne.. A lawenda fajna, bardzo lubię cieszyć nią oczy..

    Kasiu:) Przybytki spotkaliśmy na trasie od Mostu w Bączku do Starogardu, dokładniej na tym takim miejscu w Kręgu, za mostem drogowym :) Rzeczka w istocie zacna:), po Zbrzycy, Raduni (nie chodzi o przełom :) ) czy Wdzie - coś ciekawego się działo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przykro mi, ale takiej przyjemności nie znam osobiście i zazdroszczę takiej frajdy. Lepsze budki z serduszkiem niż zanieczyszczanie lasu.Kwiatki w lesie też są piękne, prawda?O liliach wodnych już nie mówię, tylko patrzę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Gigo:) To zapraszam serdecznie na spływ - jak będziesz w okolicy naszej! Poważenie - rzecz jest do zrobienia :) Co do przybytków - racja święta, również jestem zdania, że powinno być ich dużo (kwestie porządkowe), ale hmmm... jak już są, powinny być też same w odpowiednim porządku.. Więc generalnie jak najbardziej TAK, tylko jeszcze jakość :)
    A kwiatki cudne, bo wszystkie roślinki są cudne..

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze ,to podziwiam i zazdroszczę Ci tego spływu . Dwa lata temu też się przymierzałam , ale ostatecznie zrezygnowałam , trochę mnie przestraszyły niedogodności noclegowe i te z serduszkiem .
    Widoki piękne , ja oglądam je z nad kierownicy roweru , częste postoje na foto , doprowadzają innych do szału , ale westchnienia i pomruki mnie nie zniechęcają .
    Lawend ,świeża , kwitnąca wygląda pięknie , a rozcieranie listów w ręce zapewnia aromat na długo .
    Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  7. Yrso:) - to może na początek spływ jednodniowy? Też można bardzo wypocząć a nie ma .. tych okoliczności niewygodnych.. Lawenda fajna i pachnie bardzo.. Wakacjami :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podczytuję od dawna, ale dopiero od kilku dni umozliwia mi komentowanie. Spływ faaaaajny, zawsze trochę zazdroszczę tym, którzy mogą na wakacje wybrać się latem, bo u nas to czas wytężonej pracy. ;) Pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ci zazdroszczę tego wypadu na kajaki! :) Piękne zdjęcia, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzień dobry! :D Piękne okoliczności przyrody tam macie, prawie jak u nas! ;)) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)