poniedziałek, 6 czerwca 2011

Podlasie po raz ... drugi :)

Znowu będzie o podróżach, bo lato za oknem i chciałoby się już na urlop.. Oj, BARDZO.. Wiec na razie taka namiastka.. Jest coś takiego, takie poczucie w środku, ze niektóre miejsca wydają się być przyjazne, dobre, po prostu - jest poczucie, ze jest się "u siebie".. W innych - mimo ich urody, atrakcji, czasem pięknych zabytków - takiego poczucia nie ma.. Osobiście zdecydowanie lepiej czuję się na wschodzie i południu naszego kraju, z preferencją przesuniętą w kierunku Wschodu :) a Podlasia zwłaszcza. Być możne wynika to z korzeni - moi Dziadkowie pochodzili z okolic Lwowa.. I podobno upodobanie do magii Wschodu dostaje się w genach :) To było niesamowite uczucie - gdy pierwszy raz znalazłam się na Podlasiu poczułam SWOJSKOŚĆ.. Poczułam się jak w domu po prostu.. Potrawy takie same, jak te gotowane przez Babcię.. Nazwy różnych sprzętów tu swojskie, na Pomorzu, gdzie Dziadkowie osiedli po wojnie - obce.. Wygląd obejścia... Drobiazg ujmujący bardzo -  chustka na głowie noszona do Kościoła przez Panie, a obowiązkowo do cerkwi.. Słowem - magia Wschodu poruszyła struny głębokie i zaowocowała ...
Podlasie (obecne województwo podlaskie, bo historyczne Podlasie jest w nieco innym miejscu) jest ... wielowątkowe.. Inne jest w Puszczy - która jest dumą i chlubą tego województwa, chociaż trzeba przyznać,  na Podlasiu jest mnogość ciekawych przyrodniczo miejsc..
Inne są okolice Łomży z kawałkiem Kurpiów i sąsiedztwem Biebrzy.. Inny świat to Tykocin z przepiękną Synagogą i bardzo oryginalnym Kościołem oraz rynkiem.. Jeszcze inne widoki to Drohiczyn i  fantastyczne krajobrazy z Bugiem w roli głównej.. Pamiątek z przeszłości wiele w tym rejonie, cudna przyroda, ciepli, serdeczni ludzie.. Po prostu, cuda i magia.. Ale to, co najbardziej kocham na Podlasiu to spokój, brak pośpiechu, szacunek do przeszłości...

Bardzo szybki spacer po Podlasiu zatem... bo właściwie każde miejsce zasługuje na oddzielny wpis :)

Widoki po prostu :)




Tykocin





Bug w Drohiczynie :)


Pamiątki narodowe - na Podlasiu bardzo ich dużo..



 Wizna
 


 Łąki nad Biebrzą
 



Góra Grabarka




 Knyszyn - Pomnik Króla Zygmunta Augusta

 

Supraśl




i.. FANTASTYCZNE Muzeum Ikon, jedno z najciekawszych muzeów jakie wdziałam..


Puszcza... Królowa Lasów.. 
Inna o każdej porze roku.. I jedno jest pewne, żadne zdjęcia nie oddają tego, jaka jest naprawdę..


Drogi rowerowe w Puszczy :)



Pojechałabym tam zaraz, ech.. :) Pozdrawiam :)

1 komentarz:

  1. Góry i morze , może nie całe , ale sporo w tych rejonach widziałam , jednak Podlasie to dla mnie zupełnie biała karta.
    Widoki fantastyczne , przestrzeń , natura jeszcze nie przytłoczona cywilizacją , też bym chętnie pojechała , nasyciła się ciszą i spokojem , ale cóż praca , praca .
    Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze :)